Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Enel-Med tańszy, niż można było oczekiwać

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

ZE SPRZEDAŻY 7 MLN AKCJI spółka chce pozyskać od 32 do 41 mln zł. Spuściła z tonu, bo pierwotnie była mowa o ponad 50 mln zł

Od jutra do czwartku będą przyjmowane zapisy na akcje trzeciego gracza na rynku usług medycznych w transzy inwestorów indywidualnych. Przedział cenowy ustalono na 4,5 - 5,8 zł za akcję. Takie widełki oznaczają wycenę całej spółki na poziomie 106,2 - 136,8 mln zł. Dom Maklerski Banku Millennium, który jest oferującym akcje Enel-Medu, niedawno, opierając się na wycenach dwiema różnymi metodami, mówił o 5,4 - 8,1 zł za akcję, co dawało wartość firmy na poziomie 127,4 - 190,9 mln zł.

- Jeśli cała emisja zostanie objęta po dolnych widełkach 4,5 zł za akcję, to nawet jeśli zgodnie z szacunkami DM Millennium Enel-Medowi uda się w 2011 roku wypracować 5,1 mln zł zysku netto, wskaźnik cena/zysk wyniesie 20,8, czyli będzie relatywnie wysoki, w porównaniu z innymi spółkami z tego sektora - wylicza analityk jednej z dużych firm inwestycyjnych.

Jego zdaniem o powodzeniu emisji może zdecydować zainteresowanie funduszy emerytalnych, bo to one mogą czekać kilka lat, zanim spółce uda się wypracować bardziej znaczące zyski, pozwalające zarobić na inwestycji.

Analitycy wskazują, że sektor usług medycznych nie należy do najbardziej lubianych przez giełdowych inwestorów. Powodem jest przede wszystkim jego uzależnienie od kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Na warszawskim parkiecie są trzy firmy z tej branży: Swissmed Centrum Zdrowia, EMC Instytut Medyczny oraz Polmed.

Swissmedowi, który na giełdzie wystartował jako pierwszy, udało się sprzedać w ofercie publicznej tylko 1,5 mln z 3,5 mln oferowanych akcji. Kurs spółki od początku tego roku spadł o ponad 22 proc. - z 1,43 do 1,12 zł i daleko mu do ceny emisyjnej (2,80 zł), nie wspominając już o 4,33 zł w dniu debiutu.

W przypadku EMC IM notowania są obecnie wyższe niż po wejściu na giełdę, ale w tym roku kurs zjechał o 4 proc. - z 14,42 do 13,87 zł. Za Polmed w październiku zeszłego roku inwestorzy płacili w ofercie pierwotnej 3,50 zł, a obecny kurs to tylko 3,05 zł.

Enel-Med na tle pozostałych spółek notowanych już na GPW może jednak wydawać się atrakcyjny. Jego atutem jest sposób, w jaki się finansuje. Przychody firmy pochodzą głównie ze sprzedaży abonamentów medycznych, a kontrakt z NFZ ma w nich tylko około 13- proc. udział. Dla porównania przychody Polmedu w ponad 44 proc. pochodzą z NFZ, a EMC IM oraz Swissmedu, świadczących przede wszystkim usługi szpitalne, w ponad 80 proc.

Ustalona cena akcji oznacza, że spółka będzie musiała zweryfikować plany inwestycyjne. Priorytetami są szpital i rozwój sieci przychodni. Wydatki na najbardziej dochodową i atrakcyjną diagnostykę obrazową z pewnością zostaną obcięte. Rozbudowa IT prawdopodobnie będzie musiała poczekać.

milena.majczak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.