Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Nie będzie podatku od obrotu, będzie więcej pieniędzy na innowacje

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Polska znajduje się na 23. miejscu w Unii Europejskiej pod względem wspierania innowacyjności. Jedynie 23,9 proc. firm wprowadza u nas innowacje, podczas gdy średnia w Unii to 40 proc. W Niemczech aż 72,8 proc. przedsiębiorstw przemysłowych jest innowacyjnych.

Jeśli jednak chodzi o wysokość nakładów na badania i rozwój, przemysł farmaceutyczny jest w Polsce jednym z liderów, realizując 10 proc. wszystkich wydatków. Więcej na badania i rozwój przeznaczają jedynie producenci sprzętu transportowego oraz maszyn i urządzeń.

Polpharma, numer jeden na krajowym rynku leków, w 2010 r. wydała na badania i rozwój 170 mln zł, o 9 mln zł więcej niż przed rokiem. W 2012 r. nakłady na ten cel mają wynieść niemal dwukrotnie więcej, bo 225 mln zł, z czego 97 mln zł na rozwój leków generycznych. Jednym z liderów w zakresie wydatków na badania i rozwój w Polsce jest Bioton. W 2009 r. - według danych pozyskanych od spółki przez CASE Doradcy - Bioton przeznaczył na badania i rozwój leków generycznych 7,4 mln zł, a innowacyjnych - 9,5 mln zł. W 2012 r. planuje wydać na działania badawczo-rozwojowe 46,4 mln zł.

Jak policzyli eksperci z CASE Doradcy, nakłady na B+R będą rosły w całej branży farmaceutycznej. Z danych przesłanych przez firmy z sektora wynika, że w 2010 r. wydały one na ten cel 281 mln zł. W 2012 r. nakłady mogą wynieść aż 461 mln zł.

Znacząco zmieni się również ich struktura. Dziś aż 83 proc. pieniędzy idzie na leki generyczne, a to tylko zamienniki leków oryginalnych, dla których patent już wygasł. W 2012 r. udział nakładów na tę gałąź polskiego przemysłu farmaceutycznego spadnie do 46 proc. Z dzisiejszych 13 proc. podwoi się za to udział w strukturze leków innowacyjnych. Największy skok odnotuje jednak biotechnologia. Teraz firmy wydają na nią zaledwie 4 proc. swoich wszystkich nakładów. Za dwa lata będzie to aż 28 proc.

Wyższe nakłady to dobry znak, bo udział krajowych leków w rynku w ostatnich latach nieustannie spada. Poważnym zagrożeniem dla wzrostu nakładów na badania nad nowymi preparatami była szykowana od ubiegłego roku ustawa refundacyjna. Nowe prawo zakładało wprowadzenie tzw. podatku refundacyjnego. 3 proc. od obrotu firm miało trafiać na prowadzenie niezależnych badań klinicznych. Zdaniem Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego stanowiłoby to niemal połowę rentowności netto polskich firm farmaceutycznych. Firma CASE Doradcy zaproponowała więc rozwiązanie odwrotne - przeznaczenie większości planowanego podatku na finansowanie działalności badawczo-rozwojowej w tych przedsiębiorstwach. Ostatecznie jednak Senat wyrzucił kontrowersyjny zapis i tzw. podatek refundacyjny nie grozi już firmom.

Biznes niechętnie przeznacza pieniądze na badania. Dlatego aż 61 proc. wszystkich środków na ten cel pochodzi z budżetu państwa, a powinno być odwrotnie - w innych krajach znaczącą część nakładów na badania przeznaczają przedsiębiorstwa.

- Polski system podatkowy nie zachęca firm do inwestowania w badania - mówi Bohdan Wyżnikiewicz z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową.

W Czechach czy na Węgrzech całkowita korzyść podatkowa może wynieść 200 proc. kosztów poniesionych na prace badawcze.

@RY1@i02/2011/086/i02.2011.086.130.006b.001.jpg@RY2@

Nakłady na innowacje od lat rosły

Maciej Szczepaniuk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.