Jacek Obłękowski ma szansę na powrót do PKO BP
Jeszcze tyDZIEŃ TEMU był wiceprezesem BNP Paribas Fortis. W piątek złożył rezygnację.
Teraz rynek spekuluje: Obłękowski może objąć stanowisko szefa bankowości detalicznej w PKO BP
Z wykształcenia jest pedagogiem, wiedzę o bankach zdobywał w praktyce. Zaczynał w 1991 r. jako stażysta w Powszechnym Banku Gospodarczym. Kiedy odchodził w 1998 r., był już dyrektorem odpowiedzialnym za zarządzanie siecią. Z PBG trafił do PKO BP, gdzie przez prawie dziesięć lat odpowiadał za bankowość detaliczną. To on zlikwidował obowiązujący w banku tzw. rachunek umiejscowiony, z którego można było wybierać pieniądze tylko w tej placówce, w której założyło się rachunek. Za jego czasów PKO BP rozpoczął sprzedaż kart kredytowych. Po trzech latach bank był liderem na tym rynku.
Zdaniem Piotra Kamińskiego, byłego prezesa Banku Pocztowego, który pracował z Obłękowskim w PKO BP, jego pomysłem było kupno internetowego Inteligo. W roku 2004 Obłękowski mocno zaangażował się w przygotowania do debiutu giełdowego PKO BP. Analitycy wspominają, że świetnie wypadał podczas spotkań z inwestorami, odpowiadał na każde pytanie.
Z banku odszedł niespodziewanie na początku 2007 r. Według nieoficjalnych informacji był umówiony z Belgami z Fortis Banku. Rzeczywiście, został prezesem Dominet Banku, który właśnie kupili. Zanim połączono go z Fortisem, Obłękowski przygotował zupełnie nową ofertę, jeśli chodzi o rachunki, hipoteki i pożyczki gotówkowe. W marcu 2009 r. został wiceprezesem Fortis Banku, miał zająć się obsługą klientów indywidualnych oraz małych i średnich firm. Przygotowywał również fuzję obu instytucji.
Zdaniem ekspertów nie było to łatwe, ponieważ obydwa banki obsługiwały zupełnie różnych klientów. Fortis miał ofertę dla małych i średnich przedsiębiorstw oraz zamożnych klientów detalicznych, z kolei Dominet był mocny na rynku szybkich pożyczek gotówkowych, kredytów samochodowych i kart kredytowych. Obłękowski musiał stworzyć od nowa model biznesu połączonych instytucji, zorganizować ich strukturę, a potem nadzorować połączenie. Trudno ocenić, na ile mu się to udało, gdyż belgijska spółka matka musiała w roku 2009 ratować się przed bankructwem i pozyskać nowego inwestora. W rezultacie wszystkie biznesy przejął jeden z największych banków w Europie - BNP Paribas.
W nowym zarządzie został wiceprezesem, odpowiedzialnym za bankowość detaliczną i MSP. Obecna oferta banku to w dużej mierze jego zasługa, bowiem polski oddział BNP Paribas przed połączeniem z Fortisem zajmował się wyłącznie obsługą firm. Tuż po zmianie barw Obłękowski przedstawił nową ofertę rachunków osobistych. W chwilę potem bank wprowadził - jako jeden z pierwszych - pakiety assistance dodawane do konta.
Znajomi Obłękowskiego twierdzą, że potrafi pracować w prawie każdym zespole, pod warunkiem że wszyscy jego członkowie nastawieni są na taki sam wynik. W wolnym czasie gra w koszykówkę, jeździ na rowerze, pasjonuje się jeździectwem.
@RY1@i02/2011/058/i02.2011.058.000.016a.001.jpg@RY2@
Fot. Marek Wiśniewski/Puls Biznesu/Forum
Dzięki Jackowi Obłękowskiemu PKO BP osiągnął spore sukcesy
Magdalena A. Olczak
magdalena.olczak@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu