Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Nawet mała firma może działać na światowym rynku walutowym

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Jednymi z największych bolączek, z jakimi borykają się eksporterzy i importerzy, są konieczność wymiany walut i ryzyko kursowe, które z tym się wiąże.

Do niedawna dostęp do platform umożliwiających handel walutami online miały tylko największe firmy korzystające z usług bankowości korporacyjnej. Ale rozwój rynku usług finansowych spowodował, że platformy takie są już dostępne także dla mniejszych podmiotów.

Spośród największych banków możliwość wymiany walut online oferuje co najmniej kilka, między innymi BRE Bank, Millennium, BPH, Pekao i Raiffeisen Bank.

Uruchomienie usługi umożliwiającej handel walutami nie wiąże się z dodatkowymi opłatami.

Aby móc samodzielnie wymieniać waluty, firma musi korzystać z bankowości internetowej oraz podpisać odpowiednią umowę ze swoim bankiem. Nie wymaga to dodatkowej papierologii. - Aby móc samodzielnie wymieniać waluty, firma musi korzystać z bankowości internetowej BRE Banku oraz podpisać odpowiednią umowę z departamentem rynków finansowych. W tym momencie klient otrzymuje opiekę dealera oraz może zawierać transakcje przez internet - mówi Marcin Napiórkowski z BRE Banku. Podobnie działa to w pozostałych bankach.

Ponadto, by w pełni korzystać z wymiany walutowej, konieczne będzie otwarcie rachunku w walucie, w której prowadzona będzie wymiana. To znaczy, że jeżeli firma otrzymuje płatności w euro i chce je wymieniać na złote, powinna otworzyć rachunek walutowy w euro. W przypadku gdy wymienianych walut jest kilka, musi zostać założonych kilka rachunków w różnych walutach.

Inaczej jest w przypadku incydentalnej wymiany waluty, w której zwykle firma nie prowadzi handlu. Wówczas można otworzyć rachunek pomocniczy.

- Robimy to niemal automatycznie. Jeżeli klient spodziewa się przelewu w walucie, dla której nie ma otwartego rachunku, wystarczy, że złoży telefoniczne zlecenie otwarcia rachunku pomocniczego dla danej transakcji. Nie pobieramy za to dodatkowych opłat - mówi Grzegorz Białobrzeski, dyrektor zarządzający obszarem sprzedaży produktów skarbowych i rynków kapitałowych w Banku BPH.

Gdy wszelkie formalności zostaną dopełnione, firma może zaczynać samodzielnie wymieniać waluty. W większości przypadków wymiana taka odbywa się online po aktualnych kursach. Dostęp do nich oraz do danych historycznych klienci mają wprost z przeglądarki internetowej. Dzięki temu sami mogą wybrać odpowiedni moment zawarcia transakcji, dostosowując w ten sposób kurs wymiany do swoich potrzeb.

W różnych bankach obowiązują różne minimalne kwoty transakcji. Na przykład w BRE Banku taką kwotą jest 1 zł, a w Banku Millennium - tysiąc euro.

Część banków oprócz prostej wymiany z euro na złote czy ze złotych na dolary oferuje także bardziej skomplikowane instrumenty. W BRE Banku klienci mają możliwość zawierania transakcji typu forward i zabezpieczania się w ten sposób przed ryzykiem kursowym. Podobne funkcje mają też firmy korzystające z usługi BPH DealingNet czy Millenium Forex Trader.

Oprócz tego w BPH do dyspozycji klientów są także transakcje warunkowe. - Klient może zlecić nam sprzedaż euro na przykład po osiągnięciu kursu 4 zł lub zakup przy kursie 3,85 zł. Wtedy nie musi na bieżąco śledzić sytuacji na rynku, system zrealizuje transakcję automatycznie po zaistnieniu wskazanego przez klienta warunku - mówi Grzegorz Białobrzeski.

Wkrótce transakcje warunkowe będą w ofercie platformy walutowej, którą udostępnia klientom Millennium. - Planujemy uruchomienie transakcji warunkowych jeszcze w tym półroczu - mówi Marcin Serafin z departamentu skarbu Banku Millennium.

Klienci, którzy bardziej niż możliwości wymiany walut szukają sposobu zabezpieczania się przed ryzykiem kursowym, powinni szukać odpowiednich instrumentów u brokerów walutowych, takich jak TMS Brokers.

Firma ta oferuje platformę do handlu walutami na rynku forex jak również świadczy doradztwo w zakresie ryzyka kursowego. - Na platformach elektronicznych, takich jak TMS Direct, nie ma w ofercie fizycznej wymiany waluty, natomiast istnieje możliwość zabezpieczenia ryzyka walutowego, poprzez instrumenty rozliczane różnicami kursowymi - mówi Łukasz Wosch z DM TMS Brokers.

Jacek Uryniuk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.