Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

KGHM zabezpiecza się przed spadkiem cen miedzi i wchodzi w energetykę

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Chociaż jesteśmy jeszcze przed opublikowaniem ostatecznych wyników finansowych, to KGHM miniony rok z pewnością może zaliczyć do udanych. Według przewidywań uda nam się wypracować rekordowy zysk zbliżający się do 4,5 mld zł, kurs akcji Polskiej Miedzi na giełdzie osiągał ostatnio historyczne maksima, a nam udało się wdrożyć z sukcesem strategię dywersyfikacji naszych przychodów poprzez inwestycje w energetykę.

Nie oznacza to jednak, że możemy spocząć na laurach. Analitycy przewidują wprawdzie, że cena miedzi na światowych giełdach może nadal iść w górę, by osiągnąć nawet 11 tys. dol., jednak z uporem powtarzam, że nie ma ona fundamentalnego uzasadnienia. Na wzrost cen surowca grają przede wszystkim fundusze, a sprzyjać temu będą szacunki, że na świecie popyt na miedź może przewyższyć podaż nawet o 450 tys. ton.

Musimy jednak pamiętać o czynnikach ryzyka, a tych na świecie nie brakuje - mogą to być rosnące kłopoty niektórych państw strefy euro czy możliwość pogorszenia się rynku pracy w USA. Jeśli dojdzie do realizacji czarnego scenariusza, ceny miedzi mogą znacząco spaść. Przed tym także trzeba się zabezpieczać, wychodząc poza naszą działalność podstawową, czemu w 2010 roku daliśmy wyraz, angażując się - poprzez kupno akcji Tauronu - w branżę energetyczną. Jeśli zgodnie z planami dojdzie do sprzedaży naszych aktywów telekomunikacyjnych, to dysponować będziemy naprawdę dużymi sumami na kolejne inwestycje i przejęcia na rynku energetycznym, nie zapominając oczywiście o kolejnych polach eksploatacji złóż miedzi.

A okazji, nie tylko w Polsce, pojawiło się ostatnio sporo. Nasz dalszy rozwój będzie bardziej płynny, jeśli uda się zachować znaczącą część naszego zysku w spółce. Chociaż sprawa dywidendy KGHM nie rozpala jeszcze emocji opinii publicznej, to warto już dziś przypomnieć, że spółka od lat dba o zabezpieczenie interesów akcjonariuszy. Dość powiedzieć, że w latach 2005 - 2010 Polska Miedź przeznaczyła do podziału 10,5 mld zł z zysku, czyli o 2,6 mld zł więcej, niż wynikało to z założeń polityki dywidend.

Dobre wyniki finansowe to także okazja do poprawy wydajności pracy w spółce i wprowadzenia nowych technologii górniczych. Musimy pamiętać, że koszt wydobycia miedzi w KGHM należy do najwyższych na świecie. Ponieważ spada zawartość miedzi w rudzie, pojawia się konieczność sięgania do coraz niższych pokładów, co rodzi dodatkowe ryzyko. Dlatego też chcemy wprowadzać, co wymaga inwestycji, nowe technologie wydobycia. Niedługo będziemy je testować, opierając się na doświadczeniach wynoszonych z międzynarodowego projektu Mine of the Future, którego KGHM jest członkiem. Już teraz w szwedzkich kopalniach pracują z powodzeniem maszyny sterowane z powierzchni ziemi. A to nie tylko mniejsze koszty, ale i bezpieczeństwo pracowników.

@RY1@i02/2011/008/i02.2011.008.000.012a.001.jpg@RY2@

Herbert Wirth, prezes zarządu KGHM Polska Miedź

Herbert Wirth

prezes zarządu KGHM Polska Miedź

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.