Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Morgan Stanley bez własnego dealingroomu

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Morgan Stanley zgodził się do 2012 roku wyłączyć ze swoich struktur własny dealingroom. W ten sposób spełni nowe wymagania postawione bankom przez amerykańskie prawo.

Po ubiegłorocznych zmianach amerykańskie przepisy zabraniają bankom inwestowania własnego kapitału w transakcje, które nie służą obsłudze klientów. Spowodowało to falę odejść i restrukturyzacji w dealingroomach, które były dotąd najbardziej pożądanymi i lukratywnymi miejscami pracy na Wall Street.

Morgan Stanley zaczął się wycofywać z transakcji z użyciem własnego kapitału podczas kryzysu finansowego, bo te ryzykowne operacje przynosiły straty. Inne banki, w tym Goldman Sachs i JP Morgan Chase, poszły jego śladem.

Morgan Stanley wyłącza ze swoich struktur Process Driven Trading, który inwestował kapitał banku w akcje od 1993 roku. To ostatni znaczący własny dealing room w tym banku. Bank zamknął cztery oddziały handlujące kredytami, które trzy lata temu przyniosły wielomiliardowe straty. W październiku sprzedał swój fundusz hedgingowy FrontPoint.

Bank odmówił ujawnienia, jaki udział miał PDT w przychodach z operacji giełdowych. Analityk Bernstein Research Brad Hintz szacuje, że w ubiegłym roku wyniosły one 4,9 miliarda dolarów.

"PDT miał godny pozazdroszczenia wkład w Morgan Stanley od czasu swojego powstania" - napisał w poniedziałkowym oświadczeniu prezes banku James Gorman.

Morgan Stanley zgodził się wycofać swój kapitał z tego działu w ciągu dwóch lat, kiedy PDT zacznie obsługiwać inwestorów zewnętrznych.

Pod wodzą założyciela PDT Petera Mullera 60 pracowników założy pod koniec 2012 roku własną, niezależną firmę doradczą. Muller przyszedł do Morgan Stanley w 1992 roku.

Tłum. TK

© The Financial Times Limited 2010. All Rights Reserved

Justin Baer

"Financial Times"

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.