Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Kopalnie nie chcą się zajmować wszystkim

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

W górnictwie głównym powodem korzystania z usług firm zewnętrznych oraz wspierania się body leasingiem jest chęć racjonalnego zarządzania kosztami pracy

Firmy obce zatrudnia się przede wszystkim wszędzie tam, gdzie istnieje potrzeba wykonania prac, które nie są pracami rutynowymi, powtarzalnymi i posiadanie własnych specjalistów, często bardzo wysoko płatnych, których można w pełni wykorzystać jedynie przez część roku, jest zbyt kosztowne.

- Drugim oczywistym obszarem zlecania wykonania określonych zadań firmom zewnętrznym jest niewystarczająca liczba własnych pracowników. Korzystamy z usług firm zewnętrznych w obu wyżej wymienionych przypadkach - mówi Arkadiusz Kawecki, dyrektor wykonawczy ds. personalnych Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia (PG Silesia).

Arkadiusz Kawecki wskazuje, że kolejnym obszarem korzystania z outsourcingu są wszystkie te obszary działalności, którymi firma nie chce sama się zajmować. W takich przypadkach mamy do czynienia z klasyczną formą outsourcingu polegającą na wydzieleniu całych obszarów działalności niezwiązanych bezpośrednio z ciągiem technologicznym lub wydzieleniu całych części stanowiących integralną część ciągu technologicznego.

- Przykładem pierwszego rozwiązania było wydzielenie z kopalni służb ochrony czy utrzymania czystości oraz wydzielenie części energetycznej - zaznacza Arkadiusz Kawecki. - Wszystkie wspomniane działania zostały w kopalni Silesia zrealizowane jeszcze przed przejęciem kopalni przez PG Silesia.

W zakresie technologicznym prace w pionie operacyjnym są prowadzone w oparciu o własnych pracowników.

- Nie musi to oznaczać, że w przyszłości nie zostaną podjęte decyzje również w tym zakresie - mówi Arkadiusz Kawecki.

Pracownik w leasingu

Kolejnym zagadnieniem jest body leasing, którego istotą jest uzupełnianie stanu osobowego kopalni pracownikami zatrudnionymi w podmiotach zewnętrznych. To rozwiązanie jest bardzo użyteczne i wykorzystywane wszędzie tam, gdzie są do wykonania proste i nieskomplikowane roboty, które nie wymagają wysokich kwalifikacji. Głównie są to prace przy transporcie urobku pod ziemią lub prostych pracach górniczych, takich jak pobierki spągu.

Zdarzają się również sytuacje, w których pojawia się potrzeba skorzystania z usług pracowników o wyższych kwalifikacjach, na przykład brygady do obsługi kombajnu chodnikowego.

- Główną cechą body leasingu jest to, że pracownicy wykonujący pracę na terenie PG Silesia pracują pod kierunkiem i nadzorem pracowników własnych firmy - podkreśla Arkadiusz Kawecki.

Liczą się kwalifikacje

Obecnie w strukturze usług świadczonych przez podmioty zewnętrzne na rzecz PG Silesia dominuje body leasing oraz wykorzystywanie firm obcych do wykonywania określonych prac czy też realizacji określonych zadań. Nie oznacza to wcale, że w przyszłości, kiedy firma osiągnie swoją pełną zdolność produkcyjną, nie będą rozważane inne sposoby prowadzenia wydobycia czy mówiąc szerzej eksploatacji kopalni. Wszystko będzie zależało od potrzeb i rachunku ekonomicznego. Z jednym wszelako zastrzeżeniem. Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia chce zatrudniać wysoko wykwalifikowanych specjalistów górników i oferować najbardziej wymagające i najlepiej płatne prace własnym pracownikom. Dzięki temu chcemy kreować środowisko pracy stymulujące motywację pracowników do rozwoju oraz podnoszenia kwalifikacji zawodowych, co w efekcie oznaczać będzie ciekawszą i lepiej płatną pracę - podsumowuje Arkadiusz Kawecki.

Centrum usług

W Katowickim Holdingu Węglowym również podkreślają, że istnieją dwa podstawowe powody zlecania pewnych obowiązków firmom zewnętrznym. Pierwszym jest oddzielenie tego, co nie wiąże się z podstawową działalnością spółki - usług, które lepiej, taniej mogą być wykonywane przez wyspecjalizowane firmy zewnętrzne.

W tej grupie znajdują się ochrona obiektów, usługi medyczne (dyżury lekarskie, pielęgniarskie na kopalniach), sprzątanie, wydawanie wody, mleka, transport, obsługa posiadanych obiektów kulturalnych, usługi szkoleniowe, obsługa prawna.

Grupa druga dotyczy robót górniczych - głównie przygotowawczych. Nowe firmy zewnętrzne przejęły rolę dawnych przedsiębiorstw państwowych zajmujących się robotami górniczymi, budową szybów. I przystępują do przetargów.

Korzystanie przez KHW z usług firmy z nim związanej przez strukturę własnościową dotyczy przede wszystkim szkoleń. Jednak, jak podkreślają w KHW, spółka szkoleniowa nie ma wyłączności. Za każdym razem odbywa się postępowanie przetargowe bądź konkurs ofert. KHW planuje utworzyć Centrum Usług Górniczych. Powodem skłaniającym do jego utworzenia są problemy z mocami przerobowymi i elastycznością działania, jakie mają firmy wykonujące usługi na rzecz górnictwa. Podobnie jak kopalniom, brakuje im odpowiedniej liczby doświadczonych pracowników - specjalistów. Stąd sytuacje, w których nikt nie przystępuje do części przetargów na wykonanie robót górniczych.

Nasze własne Centrum Usług Górniczych ma pomóc holdingowi w lepszym wykorzystaniu posiadanych przez spółkę możliwości ludzkich i sprzętu. Tak jak w części administracyjnej, księgowej, po części organizacyjnej dzieje się to w wypadku Centrum Usług Wspólnych.

Doświadczenie pokazuje, że nieustannie trzeba szukać jak najlepszych rozwiązań. Przechodzimy bowiem od kopalni, która zajmowała się wszystkim, z domami wczasowymi, basenami, szpitalami - do modelu bardziej odpowiadającego obecnym warunkom. A pierwszym z nich jest opłacalność zastosowanych rozwiązań. W KHW nie zakładają z góry, że wszystko wykonają sami, albo wyłącznie w outsourcingu. Decyzja będzie zawsze zależeć od tego, co w konkretnym przypadku, czasie i okolicznościach bardziej się opłaci.

Jerzy Dudała

dziennikarz miesięcznika Nowy Przemysł i portalu wnp.pl.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.