Maklerzy chcą skrócenia sesji na warszawskim parkiecie
Rynek kapitałowy
95 proc. firm maklerskich ankietowanych przez Izbę Domów Maklerskich (IDM) negatywnie oceniło wydłużenie sesji giełdowej. Brokerzy uważają, że nie zwiększyło to obrotów i nie poprawiło płynności na rynku. Wnioskują do władz GPW o skrócenie czasu notowań.
- Przed wprowadzeniem zmiany domy maklerskie do godz. 10.30 przyjmowały od klientów ok. 35 proc. zleceń, kolejne 15 proc. w ostatniej godzinie handlu. Pozostałe 50 proc. obrotu rozkładało się na środek sesji. Po wydłużeniu sesji struktura ta nie uległa zmianie. W dalszym ciągu 50 proc. handlu przypada na początek i koniec sesji. W związku z powyższym środek sesji rozciągnął się w czasie bez wpływu na poprawę efektywności i płynności - twierdzą brokerzy w ankiecie przeprowadzonej przez IDM.
Sesja na warszawskim parkiecie została wydłużona od początku 2011 r. w celu dostosowania godzin notowań do czasu pracy giełd w Europie Zachodniej i USA. Chodziło o zwiększenie atrakcyjności polskiego rynku. Jednak w pierwszych trzech kwartałach br. wartość obrotów na głównym rynku GPW spadła w porównaniu z tym samym okresem 2011 r. o 26 proc., do 210,6 mld zł.
Brokerzy zwracają także uwagę, że udział w obrotach inwestorów indywidualnych, instytucjonalnych i zagranicznych w I półroczu 2012 roku był podobny jak w I półroczu 2011 r. Jak wynika z danych GPW, zaangażowanie podmiotów zagranicznych spadło nawet o 2 pkt proc., do 46 proc.
Członkowie IDM twierdzą, że wydłużenie sesji przyniosło tylko wzrost kosztów uczestników rynku i zwiększenie się ryzyka w wielu obszarach działalności. Brokerzy musieli zwiększyć zatrudnienie oraz wydłużyć czas pracy maklerów. W I połowie 2012 r. przychody domów maklerskich spadły o 24,9 proc., do 572 mln zł, a koszty ich działalności zmniejszyły się o 6 proc., do 571 mln zł - wynika z danych nadzoru finansowego.
Piotr Rosik
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu