Bankowcy liczą, że KNF poluzuje rekomendację T
Kredyty
Związek Banków Polskich chciałby doprowadzić do zmodyfikowania projektu nowej rekomendacji T, jaki w ubiegłym tygodniu przedstawiła Komisja Nadzoru Finansowego.
KNF zależy na ożywieniu rynku kredytów konsumenckich, które ze względu na obostrzenia tracą znaczenie na rzecz rynku pożyczek pozabankowych. ZBP ocenia, że zmiany mogą wpłynąć na ożywienie w segmencie kredytów konsumenckich, jednak korzyści dla banków i klientów mogą być ograniczone. - W niektórych obszarach zmiany powinny być odważniejsze - twierdzi prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz.
Nadzór chce m.in. dać możliwość stosowania uproszczonej metody zdolności kredytowej, ale ogranicza ją do kredytów ratalnych i gotówkowych o limitowanej wartości. Uproszczoną procedurę - w której klient nie musiałby np. przedstawiać zaświadczenia o zarobkach - mogłyby stosować tylko banki o odpowiednio wysokim współczynniku wypłacalności i spełniające narzucone przez KNF normy płynnościowe.
Zdaniem bankowców warto zastosować uproszczoną metodę oceny zdolności kredytowej przez większą liczbę podmiotów, np. banki samochodowe. Na razie, jak szacuje ZBP, metody uproszczonej nie mogłoby stosować kilkanaście banków komercyjnych i kilkadziesiąt banków spółdzielczych.
Elżbieta Glapiak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu