TU Europa schodzi z parkietu
Ubezpieczenia
TU Europa pożegnało się wczoraj z warszawską giełdą. To wynik zmian właścicielskich, jakie zaszły w firmie.
Europa na GPW notowana było przez 13 lat. Debiutowała w czerwcu 1999 r. - Po wielu latach dynamicznych wzrostów rozpoczynamy dziś nowy etap - zapewnił Jacek Podoba, prezes Europy. - W efekcie zmian właścicielskich staliśmy się częścią dwóch potężnych firm ubezpieczeniowych Talanx i Meiji Yasuda. Pozostajemy jednak w ich strukturach spółką z własną strategią i wizją rozwoju, zachowując swój dotychczasowy wyjątkowy charakter - dodał.
W ciągu 13 lat wartość spółki wzrosła niemal stukrotnie, jej giełdowa wycena wynosiła prawie 2 mld zł (w czerwcu 1999 r. kapitalizacja nie przekraczała 20 mln zł). - W tym czasie wypłaciliśmy akcjonariuszom dywidendy na kwotę prawie 200 mln zł - podkreślił Podoba.
Teraz plany Europy zakładają dynamiczny rozwój nowych obszarów działalności. Prezes zdradził tylko, że grupa pracuje nad strategią na kolejne trzy lata. - Zmieniła się nie tylko struktura akcjonariatu, lecz także otoczenie biznesowe i sytuacja makroekonomiczna. Musimy dostosować się do nowych okoliczności - powiedział.
Firma liczy na wsparcie nowych właścicieli. Prezes zapewnił, że dzięki ich sile kapitałowej i doświadczeniu TU Europa będzie mogło zaproponować klientom jeszcze lepszą ofertę produktową i zapewnić sobie miejsce w ścisłej czołówce firm ubezpieczeniowych w Polsce.
Obecnie na warszawskim parkiecie spośród firm ubezpieczeniowych notowane jest już tylko PZU.
Elżbieta Glapiak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu