Jakkolwiek patrzeć, firmy już mają ciężko
Gdy mowa o wynikach finansowych firm, zawsze przypomina mi się złota rada sprzed wielu lat firmy konsultingowej Arthur Andersen (z tej perspektywy jest zupełnie oczywiste, dlaczego już nieistniejącej) dla jednej z państwowych spółek, wybita w tytule w jednym z ogólnopolskich dzienników: "Ciąć koszty, zwiększać przychody". Rada uniwersalna, a jednak dziś zupełnie nie do zastosowania. Widać to jasno, gdy popatrzy się na podsumowanie sytuacji przedsiębiorstw zaprezentowane wczoraj przez GUS albo gdy przyjrzy się wynikom poszczególnych spółek giełdowych (także kontrolowanych przez państwo gigantów, korzystających nierzadko z przywileju monopolisty).
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.