Nasze spółki chcą jednak zarobić na Bliskim Wschodzie
Eksport usług
Polimex-Mostostal wybiera się do Iraku. Startuje tam w przetargach na budowę dwóch stadionów o łącznej wartości 100 mln dol.
- W Diyala jesteśmy już po prekwalifikacji. Na placu boju zostało dwóch innych oferentów. Liczę na wygraną w przetargu dzięki zaproponowaniu irackiej stronie know-how i doświadczeń z budowy stadionów w Polsce - deklarujeprezes Polimeksu-Mostostalu Konrad Jaskóła.
Spółka liczy na wyższe marże niż w Polsce. Jednak nie wiadomo, czy jeśli wygra przetargi, zdecyduje się na realizację kontraktów. Przeszkodą może być obawa przed zamachami terrorystycznymi i kwestie finansowe (spółka szuka inwestora strategicznego i przechodzi restrukturyzację).
Polimex-Mostostal budował w Polsce stadion dla Legii Warszawa za 460 mln zł i wykonywał większość prac przy nowym obiekcie Wisły Kraków za 399 mln zł. W tej chwili remontuje stadion Górnika Zabrze (koszt - 158 mln zł).
Prezes Konrad Jaskóła twierdzi, że spółka będzie próbowała walczyć o kolejne zlecenia na Bliskim Wschodzie.
Także firmy spożywcze wzięły na celownik kraje arabskie, jednak wybrały bezpieczniejszą Arabię Saudyjską. We wrześniu 13 firm z branży spożywczej pojedzie na targi do Rijadu. O kontrakty będą walczyły m.in. firmy Cedrob, DrobBox, King Chicken, Zakłady Mięsne Łuków i Mleczarnia Łowicz.
To przełom, bo wcześniej polskie firmy nie paliły się do zleceń na Bliskim Wschodzie - w przeciwieństwie do zachodniej konkurencji. Jak podkreśla ambasador Arabii Saudyjskiej w Polsce Waleed Radwan, na całym Bliskim Wschodzie nie ma na razie polskiego przedstawicielstwa handlowego.
Konrad Majszyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu