Ustawowe cięcie prowizji za karty
Prawo
PSL chce ustawowo ograniczyć opłaty za transakcje kartami płatniczymi. Klub zebrał już podpisy pod projektem ustawy, który do końca tygodnia ma zostać złożony do marszałek sejmu Ewy Kopacz. Jak ustalił DGP, ludowcy proponują, by maksymalna prowizja od transakcji interchange wyniosła 0,7 proc. sumy transakcji. Obecnie stawka wynosi 1,6 proc. i jest najwyższa w Europie.
Moment na zgłoszenie ustawy wybrano nieprzypadkowo, bo w rozmowach prowadzonych przez NBP z bankami, firmami odpowiedzialnymi za obrót kartami i przedstawicielami handlu powstał pat. - Już zapisana w projekcie wysokość prowizji będzie sygnałem, by zawrzeć kompromis. Jeśli do niego nie dojdzie, u marszałek sejmu będzie gotowy projekt ustawy w tej sprawie - mówi rzecznik PSL Krzysztof Kosiński.
Na kompromis nie zgadza się jedynie MasterCard. Ale jeśli przystaną na niego banki, porozumienie może zostać zawarte bez tej organizacji. Na to liczy Rada do spraw Systemu Płatniczego przy NBP, która do 15 lipca czeka na decyzję banków. Jeśli będzie pozytywna, to prowizja spadnie. Organizacje handlowe boją się, że w takim wypadku porozumienie może zostać zaskarżone przez MasterCard jako zmowa cenowa, i namawiają NBP także do zmian ustawowych. Dlatego oprócz projektu PSL szykowane są dwa inne przygotowane przez Fundację Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego i bank centralny. Projekt PSL ma największe szanse, bo jest już gotowy do złożenia i Sejm może zacząć pracować nad nim jeszcze w wakacje.
Jacek Uryniuk
Grzegorz Osiecki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu