Za granicę trafiają już patenty należące do rodzimych spółek
Polskie firmy chemiczne nie mają się czego wstydzić - to nowoczesne zakłady, wykorzystujące innowacyjne technologie. Dzięki nim produkują nie tylko lepiej, ale i taniej
Firmy sektora chemicznego od kilku lat znajdują się w ścisłym gronie najbardziej innowacyjnych podmiotów w Polsce. Jedną z kluczowych inwestycji ostatnich lat w polskim przemyśle chemicznym jest np. uruchomiona rok temu instalacja PX/PTA. Dzięki inwestycji wartej 1 mld euro Orlen zwiększył produkcję paraksylenu i kwasu tereftalowego, służących do wytwarzania granulatu wykorzystywanego w przemyśle tworzyw sztucznych, głównie przy produkcji butelek, opakowań i folii.
Nowoczesny kompleks
W efekcie powstał jeden z najnowocześniejszych w Europie kompleksów petrochemicznych, na który z zazdrością patrzą nawet największe zachodnie koncerny. Poza tym to pierwsza duża inwestycja w dodatkowe moce wytwórcze na polskim rynku chemicznym od 2005 r. Dotąd firmy nie budowały nowych instalacji, a jedynie modernizowały istniejące. Teraz chemia stawia nie tylko na nowe moce produkcyjne, lecz także na innowacyjne instalacje, które mogą dać nam przewagę konkurencyjną. Rodzima branża chemiczna nie ma się czego wstydzić na świecie - jest nowoczesna i ma wiele oryginalnych patentów. Właśnie tą drogą postanowił iść m.in. Ciech. Należące do niego Zakłady Chemiczne Zachem kosztem 58 mln zł wdrażyły w Bydgoszczy innowacyjną technologię produkcji, tzw. EPI, jednego z podstawowych surowców do produkcji żywic epoksydowych. Tę technologię w tej chwili stosuje zaledwie niecałe 5 proc. producentów epichlorohydryny na świecie.
Transfer technologii
Spółki chcą za granicę sprzedawać nie tylko nowoczesne i tańsze produkty, lecz także myślą o transferze technologii. Na taki scenariusz postawiły ZA Puławy i Azoty Tarnów, które planują wybudować w Azji wytwórnię kaprolaktamu. Nie sprzedadzą technologii, lecz uruchomią biznes z kontrahentami z zagranicy, udostępniając polski patent.
Szczególnie mocno na nowoczesne technologie stawiają ZAP. W spółce trwają końcowe prace nad projektem budowy i uruchomienia technologii granulacji mechanicznej w Puławach. Cel? Wprowadzenie na rynek granulowanych nawozów saletrzanych (również z siarką). Pozwoli to spółce na utrzymanie pozycji lidera w sprzedaży nawozów saletrzanych w Polsce.
Spółka współpracuje z Instytutem Nawozów Sztucznych w Puławach, z którym podpisała umowę o współpracy w zakresie komercyjnego wykorzystania procesów ekstrakcji nadkrytycznej, będącej wysoko zaawansowanym procesem biotechnologicznym.
Zakłady Azotowe Puławy wiosną 2008 r. uruchomiły międzynarodowy projekt badawczy Mega Projekt w zakresie wykorzystania nowych nawozów z dodatkiem siarki na doświadczalnych poletkach obszaru Polski, Czech i Niemiec. Koordynatorem naukowym Mega Projektu jest Instytut Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa - Państwowy Instytut Badawczy w Puławach. W projekt zaangażowani są również partnerzy handlowi spółki, Instytut Nawozów Sztucznych z Puław, Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny ze Szczecina, Instytut Praski z Czech oraz Instytut Naukowy z Meklemburgii. Spółka prowadzi ponadto z uczelniami dwa projekty badawcze w zakresie biopolimerów i ich utylizacji.
ZA Puławy wraz z partnerami zainicjowały projekt mający na celu stworzenie centrum kompetencyjnego, które ma stanowić pole wymiany doświadczeń pomiędzy polskimi instytutami naukowymi, przedsiębiorcami rolnymi a przemysłem nawozowym. Wraz z Instytutem Nawozów Sztucznych w Puławach, Instytutem Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa PIB Puławy, a także Szkołą Główną Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie oraz Puławską Szkołą Wyższą założone zostało konsorcjum, którego celem jest zbudowanie specjalnej platformy będącej centrum wymiany informacji dla rolników, doradców rolnych, instytucji nauki, a także szeroko rozumianego biznesu.
W europejskiej czołówce
Innowacyjność akcentują też Azoty Tarnów (AT). Przykład? Kwas azotowy dwuciśnieniowy wraz z turbozespołem.
- Turbozespół obniżył koszty zużycia energii, a technologia dwuciśnieniowa obniżyła emisję tlenków azotu do poziomu poniżej 150 ppm (to poziom europejski) - informują w AT. Na uwagę zasługuje też instalacja kwasu azotowego stężonego według licencji Plinke. Technologia ta umożliwia produkcję ponad 98-proc. kwasu azotowego. W Europie Środkowej i Wschodniej taką instalację mamy tylko my (100 ton/doba) i Czesi (64 tony/doba). AT mogą pochwalić się też technologią produkcji polioksymetylenu. W Europie jest tylko czterech producentów tego tworzywa - w naszym regionie to tylko Azoty Tarnów. Spółka już kilkukrotnie technologię tę sprzedawała do Chin.
Spółki nie tylko chcą za granicę sprzedawać nowoczesne i tańsze produkty, lecz także myślą o transferze technologii. Na taki scenariusz postawiły ZA Puławy i Azoty Tarnów, które planują wybudować w Azji wytwórnię kaprolaktamu
Michał Duszczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu