Jest inwestor, nie ma prezesa
Trwają rozmowy z inwestorem, który mógłby wejść do PBG - powiedział w czwartek Jerzy Wiśniewski. Kiedy mówił te słowa w trakcie ZWZA spółki, pełnił jeszcze funkcję jej prezesa. Wkrótce potem zrezygnował wraz z Przemysławem Szkudlarczykiem, wiceprezesem firmy. ZWZA nie udzieliło Wiśniewskiemu absolutorium za 2011 r., jednak został on członkiem rady nadzorczej, podobnie jak Szkudlarczyk.
Ten ostatni w trakcie walnego mówił, że realizowane przez PBG kontrakty dla PGNiG (chodzi o dwie kopalnie ropy naftowej) są niezagrożone. Jego zdaniem podobnie jest w przypadku umów z energetyką podpisanych przez należące do grupy Rafako.
W środę PBG poinformowało, że uprawomocniło się postanowienie sądu rejonowego o ogłoszeniu upadłości układowej spółki z połowy czerwca.
MAJ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu