Jeżeli inwestować, to w Polsce
Najlepszym miejscem w Europie do lokowania inwestycji są Niemcy, a zaraz po nich Polska - wynika z raportu Atrakcyjność Inwestycyjna Europy przygotowanego przez firmę Ernst & Young. Przepytała ona 840 decydentów z firm działających na rynkach międzynarodowych. 35 proc. za najatrakcyjniejszy kraj uznało Niemcy, 10 proc. Polskę. Za nami są takie kraje jak Wielka Brytania (8 proc.), Rosja (7 proc.), Francja (4 proc.) i Czechy (3 proc). Inwestorzy doceniają nasz nieprzerwany wzrost gospodarczy mimo światowego kryzysu, co przekłada się na najszybszy rozwój gospodarki w regionie. To oznacza też stabilną sytuacją makroekonomiczną Polski na tle innych krajów, czego dowodem było przyznanie Polsce przez MFW elastycznej linii kredytowej. Dlatego zmienia się wizerunek Polski w oczach inwestorów. - Przestaje być "jednym z krajów Europy Środkowo-Wschodniej". Inwestorzy dostrzegają różnicę między nami a gospodarkami Węgier czy Czech - mówi Duleep Aluwihare, partner zarządzający Ernst & Young w Polsce. O ile atrakcyjność naszego kraju rośnie, o tyle regionu jako całości słabnie. Inne atuty Polski to wykwalifikowani i produktywni pracownicy, przyjazny biznesowi klimat i przejrzyste systemy podatkowy i prawny. - Nie doceniamy własnych osiągnięć, wciąż oglądając się na lepiej rozwinięte kraje - podkreśla Aluwihare.
gos
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu