Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Małe firmy wciąż mają apetyt na kredyty

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Wskaźniki makroekonomiczne polskiej gospodarki na tle Europy wciąż wyglądają bardzo dobrze. Jednak nie ma wątpliwości, że również nasz kraj w jakimś stopniu dotknie druga fala kryzysu

Już obecnie widoczne jest pewne spowolnienie gospodarcze, które coraz wyraźniej przekłada się na kondycję wielu przedsiębiorstw, zwłaszcza dotyczy to firm z sektora MSP. Znajduje to swoje odzwierciedlenie w aktywności kredytowej banków, widocznie słabnie akcja kredytowa dla małych firm, przede wszystkim jeśli chodzi o środki przeznaczane na inwestycje.

Sytuacja nie dotyczy oczywiście wszystkich mikroprzedsiębiorstw. Wiele małych i średnich firm wciąż świetnie sobie radzi i potrzebuje dodatkowego finansowania. To one nadal prowadzą ożywioną działalność w zakresie sprzedaży, a nierzadko także inwestują.

- Właśnie do nich skierowana jest najnowsza oferta banku PKO Bank Polski - kredyt firmowy do miliona złotych i z decyzją kredytową nawet do 24 godzin - informuje Agnieszka Wardak, dyrektor Departamentu Klientów Małych i Średnich Przedsiębiorstw PKO Banku Polskiego.

Kredyt ten może zostać przeznaczony zarówno na pokrycie bieżących zobowiązań, m.in. na zakup materiałów czy surowców, jak też na cele inwestycyjne i spłatę zadłużenia wobec innych banków. Kredyt na bieżącą obsługę działalności zwykle ma charakter krótkoterminowy, do 1 roku, natomiast w przypadku inwestycyjnego okres spłaty może sięgać do 5 lat.

Agnieszka Wardak przewiduje, że większym zainteresowaniem klientów z pewnością cieszyć się będzie kredyt na obsługę bieżących płatności w firmie. Cele inwestycyjne będą w mniejszości, ponieważ poważniejsze plany rozbudowy zakładu czy mocy produkcyjnych firmy na razie odkładają na później. Nie wyklucza jednak, że zainteresowaniem cieszyć się mogą kredyty, na tzw. inwestycje niezbędne na przykład takie jak wymiana floty pojazdów.

Kluczowe w tej ofercie są szybkość i prostota całej procedury kredytowej. Jest ona możliwa dzięki scoringowemu modelowi oceny składanych wniosków kredytowych zastosowanemu przez bank. - Dla przedsiębiorców liczy się czas i minimalna liczba dokumentów i właśnie to im zaproponowaliśmy w przypadku kredytu firmowego - wyjaśnia Agnieszka Wardak. - Wtedy, kiedy klient - kredytobiorca dostarczy nam komplet dokumentów jesteśmy w stanie poinformować go o decyzji kredytowej już po 24 godzinach od momentu złożenia wniosku - dodaje.

Uproszczone do maksimum zostały również podstawowe warunki uzyskania kredytu - prowadzenie działalności gospodarczej przez minimum 18 miesięcy i posiadanie zdolności kredytowej.

Zaproponowana oferta - skierowana do firm z sektora MSP - ma na celu przede wszystkim zbudowanie nowego portfela kredytobiorców - zdywersyfikowanego, a zatem i mniej ryzykownego dla banku, stąd maksymalna wysokość kredytu sięga miliona złotych.

Czy i w jakim stopniu oferta kredytu firmowego zbuduje nowy portfel, w dużym stopniu będzie zależeć od reakcji przedsiębiorców na kampanię reklamową z udziałem Szymona Majewskiego. Kampania telewizyjna i internetowa będzie trwała do 30 czerwca br. Według Agnieszki Wardak dopiero po jej zakończeniu będzie można wstępnie ocenić, jakie zainteresowanie wśród MSP wzbudził kredyt firmowy.

PKO Bank Polski, poza zabieganiem o już dojrzałe firmy, stara się przyciągnąć do siebie debiutantów, przedsiębiorców, którzy dopiero startują w biznesie, oferując im specjalne pakiety usług.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.