Czym właściwie zajmuje się Cash Management
Jest pewna grupa klientów biznesowych, których wymagania w zakresie bieżącej obsługi, są znacznie większe od przeciętnej
Dla takich klientów, kilka banków w Polsce zdecydowało się stworzyć specjalną ofertę produktową i odrębny model obsługi
Powstały zespoły, które specjalizują się w obsłudze właśnie takich firm. Starają się być możliwie blisko klienta i szybko reagować na jego potrzeby, często przygotowując rozwiązanie dedykowane dla konkretnego klienta.
Klient na specjalnych warunkach
Jeden duży klient korporacyjny może generować taką liczbę transakcji (np. płatności czy wpłat gotówkowych) ile kilka tysięcy małych firm. Warunkiem koniecznym współpracy z takimi klientami jest dysponowanie systemami dedykowanymi do tego rodzaju transakcji i mającymi wielokrotnie większą wydajność niż ich odpowiedniki w tradycyjnej bankowości korporacyjnej. Zmienia się też sposób komunikacji z klientem: nikt dla operatora telefonii komórkowej nie drukuje milionów stron wyciągów miesięcznie, sieci supermarketów nie przynoszą utargów do oddziału banku stojąc w kolejkach do kasy, a korporacja międzynarodowa nie dzwoni do call center i nie identyfikuje się 8 cyfrowym numerem i pytaniem o imię panieńskie matki.
Grupy produktów i innowacje
Mimo, że w poszczególnych bankach występują pewne różnice, można przyjąć, że zwykle Cash Management zarządza sześcioma grupami produktów: rachunki bankowe, płatności, obsługa gotówkowa, karty, schematy konsolidacji sald (ang. cash pool) oraz systemy transakcyjne np. bankowość internetowa. W zależności od kreatywności banku i oczekiwań klientów, w każdej z grup mamy kilka, kilkanaście produktów.
W bankach, które uważają usługi cash managementowe za szczególnie ważne, powstały odrębne jednostki wyspecjalizowane w tym zakresie. W takich jednostkach "pod jednym dachem" mamy: wyspecjalizowanych doradców pomagających klientowi dobrać odpowiednie rozwiązanie, menedżerów produktów, którzy te rozwiązania tworzą oraz dedykowany zespół obsługi klienta. W takim modelu klient zawsze rozmawia ze specjalistą, rozumiejącym procesy biznesowe funkcjonujące w firmie. Dysponując szeroką ofertą, specjalista ten może pomóc te procesy usprawnić, przyspieszyć czy poprawić ich jakość. Często relacje z klientem są na tyle partnerskie, że wspólnie z klientami wymyślamy nowe rozwiązania, które najpierw uruchamiamy jako produkt "szyty na miarę" a potem, jeśli rozwiązanie da się skopiować, oferujemy innym klientom. Tak powstają innowacje.
Równocześnie uważnie podpatrujemy, co oferuje konkurencja, a konkurencja patrzy na nas. W bankowości nie ma praw autorskich, więc poziom funkcjonalności, jakie banki oferują swoim klientom jest podobny. Różnią się szczegółami, z których banki starają się uczynić przewagę konkurencyjną. Przykłady: dłuższy czas przyjmowania zleceń na dany dzień, większa elastyczność w formatach udostępniania informacji, usługi dodane przy realizowaniu poleceń zapłaty, itd.
Polska w Europie
A jak wypada Polska na tle Europy Zachodniej? Z tym jest różnie. W niektórych przypadkach w Polsce mamy rozwiązania, systemy i nawet całe rynki zupełnie nieznane w Europie (np. systemy identyfikacji płatności przychodzących czy sieci konkurencyjne dla poczty przyjmujące płatności za rachunki). Mamy sprawnie działającą (trzy sesje rozliczeniowe dziennie), choć nie najtańszą, izbę rozliczeniową, co nie zawsze ma miejsce w krajach Europy Zachodniej. Z drugiej strony np. uczymy się od naszych kolegów obsługi bardzo dużych klientów działających w wielu krajach i zarządzających centralnie swoimi przepływami gotówkowymi. Dla takich firm od lat tworzymy rozwiązania będące kopiami produktów działających w Europie. Przykładem są systemy międzynarodowej konsolidacji sald. Na marginesie mogę dodać, że kwestie konsolidacji sald mamy w Polsce dość dziwnie uregulowaną. Prawo bankowe (Art. 93a) dopuszcza konsolidację sald w wersji tzw. wirtualnej, ale tylko dla grup kapitałowych w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Trwa dyskusja, czy dla innych grup kapitałowych rzeczywista konsolidacja sald jest zabroniona? Nasi koledzy z Europy się dziwią, a kancelarie prawne mają zapewnione źródło dochodów. Efekt jest niestety taki, że konsolidacja sald dla międzynarodowych grup kapitałowych następuje poza Polską. Jako BNP Paribas Bank Polska możemy się pochwalić, że niedawno uruchomiliśmy dla naszego klienta międzynarodową konsolidację z głównym rachunkiem w Polsce. Podsumowując - transfer wiedzy i doświadczeń następuje w obie strony. Na pewno nie mamy się czego wstydzić.
Dla kogo Cash Management?
Przykładowe firmy, dla których banki stworzyły specjalną ofertę Cash Management
● operatorzy telekomunikacyjni, sieci telewizji kablowej, gazownie, zakłady energetyczne itd. czyli wszyscy, którzy mają do zidentyfikowania i zaksięgowania tysiące czy miliony płatności przychodzących miesięcznie,
● sieci handlowe, dla których ktoś musi przeliczyć i zaksięgować miliardy złotych miesięcznie,
● korporacje międzynarodowe, które w trybie dziennym konsolidują salda na swoich rachunkach w całej Europie i na świecie.
Jest tłumaczenie, które dobrze oddaje sens, ale brzmi niezbyt atrakcyjnie: zarządzanie środkami finansowymi przedsiębiorstw. Używane jest jeszcze: bankowość transakcyjna. Brzmi lepiej, choć nie jest to tłumaczenie precyzyjne.
@RY1@i02/2012/083/i02.2012.083.21400040f.802.jpg@RY2@
Maciej Glapa, dyrektor pionu Cash Management, BNP Paribas Bank Polska
Maciej Glapa
dyrektor pionu Cash Management, BNP Paribas Bank Polska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu