Gastronomii łatwiej w galeriach
Klienci mniej kupują, ale odwiedzają sklepy. Nawet jeśli nie zostawią w nich pieniędzy, to chętnie coś zjedzą albo wypiją. Dlatego coraz więcej miejsca przeznacza się dla restauracji, barów i stoisk ze smakołykami
Zarządcy obiektami handlowymi zaczynają mieć kłopoty z utrzymaniem ich zyskowności. Utrudnia im to nie tylko ciągły rozwój obiektów handlowych, których rocznie wciąż powstaje od 20 do 30. Winne są też sieci detaliczne, które coraz chętniej otwierają sklepy online. W marcu zdecydowały się na to Zara, Stradivarius, a wcześniej Top Secret, Ecco czy Answear. Decydując się na taki krok, pozbawiają swoje salony w realu części obrotów. A im są one niższe tym mniej pieniędzy trafia do skarbonki właścicieli centrów handlowych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.