Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Mały but, wielka pasja

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Rozmowa z Mirosławem Gawrzydkiem, prezesem zarządu Ren But Sp. z o.o.

- Firma Ren But została laureatem VI edycji największego, projakościowego konkursu w Polsce. Jak przyjęli Państwo tę informację?

- Zdobyty tytuł JAKOŚĆ ROKU 2011 to prestiżowe wyróżnienie i z dumą dołączyliśmy do grona laureatów. Już sam udział w tym programie spotkał się z pozytywnym oddźwiękiem w gronie współpracowników. Zauważyliśmy wśród naszego zespołu jeszcze bardziej odpowiedzialne nastawienie do pracy. To niezmiernie ważne, gdyż pracownicy tworząc markę i produkt, dbają również o jego jakość.

- Co jeszcze się zmieniło?

- Unowocześniamy park maszynowy, aby zrealizować kolekcję nowych wzorów o podwyższonych wymogach technologicznych. Kierujemy się również w stronę innowacyjności - zamierzamy wdrożyć nowatorskie rozwiązania w konstrukcji obuwia oraz w systemach połączeń. Oprócz tego zrobiliśmy krok w kierunku ekologii. Wprowadziliśmy nielakierowane, jednostkowe opakowania ekologiczne z szarej tektury, powstające bez użycia środków wzbogacających skład opakowania. Klienci bardzo pozytywnie odebrali tę zmianę. Dodatkowo odzyskujemy surowce wtórne w postaci opakowań tekturowych i przekazujemy je do recyklingu, a na terenie zakładu działa system segregacji odpadów oraz ekologiczna kotłownia.

- Proszę powiedzieć, jak rynek zareagował na zastosowanie technologii Sympatex?

- Została ona dobrze przyjęta przez klientów zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym. Szykujemy kolejne kolekcje zaopatrzone w ten system. Na bieżąco śledzimy opinie użytkowników naszych produktów. Jeśli pojawiają się jakiekolwiek sugestie to uwzględniamy je podczas polepszania parametrów produktu oraz konstruowania konkretnego modelu.

- Jaką pozycję zajmuje Ren But w swojej branży?

- Wzmocniliśmy swoją pozycję, gdyż oferujemy pełną gamę obuwia, zarówno tekstylnego, jak i skórzanego. Nasze produkty wyróżnia ciekawa kolorystyka. Przewyższamy jakością producentów krajowych, ale również zagranicznych, nie wspominając o obuwiu importowanym z krajów azjatyckich. Reklamacje stanowią bardzo niski poziom i stanowią wielkość rzędu zaledwie kilku promili. To efekt weryfikacji kooperantów oraz dostawców surowców - współpracujemy tylko ze sprawdzonymi partnerami.

- Co określą Państwo jako największy sukces i w jaki sposób został on osiągnięty?

- W bardzo trudnych czasach spowolnienia gospodarczego już samo utrzymanie się na rynku i wypracowanie zysku jest sukcesem. Dzięki współpracy z przedszkolami mamy możliwość zweryfikowania naszych produktów, trafności oferty oraz poziomu jakości. Podczas prezentacji przedstawiamy szeroką ofertę i, na podstawie opinii dzieci i rodziców, zatwierdzamy ostateczne projekty. Śledzimy najnowsze trendy mody dziecięcej, filmy oraz gry komputerowe, wszystko po to, by nasze kolekcje nawiązywały zdobniczo i kolorystycznie z ogólnie panującymi stylami. Taka strategia pozwala na unikanie wprowadzania kolekcji, które mogłyby się nie przyjąć na rynku oraz minimalizuje ryzyko powstania straty.

- Jak wyglądają plany na przyszłość?

- Nasze plany na przyszłość związane są z umacnianiem marki REN BUT i osiągnięciem pozycji lidera w branży. Wiąże się to z dalszym rozwojem technologicznym oraz wprowadzeniem na rynek nowych produktów. Branża, którą prezentujemy zmusza do stałego rozwoju i poszukiwania nowych rozwiązań. Raz zdobyta pozycja nie oznacza pozostanie w niej na zawsze, dlatego z jednej strony jest to trudne zadanie, a z drugiej wyzwanie, które daje ogromną satysfakcję. Mówiąc słowami Jana Izydora Sztaudyngera: "Piękna rzecz robić buty przyjacielu, buty wszystkim potrzebne, poezja niewielu".

- Dziękuję za rozmowę.

Łukasz Wilczek

@RY1@i02/2012/042/i02.2012.042.12700120a.101.jpg@RY2@

@RY1@i02/2012/042/i02.2012.042.12700120a.102.jpg@RY2@

@RY1@i02/2012/042/i02.2012.042.12700120a.103.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.