Szlachetne pączki Łukasza Bliklego
Minął rok, odkąd za sterami najstarszej warszawskiej firmy cukierniczej Blikle zasiadł praprawnuk jej założyciela. Ma zamiar wzmocnić markę i uczynić z niej prawdziwy synonim prestiżu
Cukiernik po mieczu, prawnik z wykształcenia, fotograf i grafik z zamiłowania, prezes zarządu z nadania. Łukasz Blikle rocznik ’65 dopiero od roku szefuje jednej z najstarszych firm rodzinnych w Polsce. - Łukasz dużo wcześniej był gotowy do przejęcia sterów w firmie niż ja do ich oddania - żartuje Andrzej Blikle, były prezes i ojciec obecnego. - Szczęśliwie przyszedł ten moment i jestem z tego zadowolony - dodaje.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.