Zbyszko i Sokpol będą słodzić swoje napoje stewią
Branża spożywcza
Ledwie dwa miesiące po dopuszczeniu nowego słodziku pochodzenia roślinnego - egzotycznej stewii - na unijny rynek pierwsi polscy producenci żywności zaczynają dodawać go do swoich wyrobów. Zdecydowała się na to firma Zbyszko. Pojawienie się w połowie roku napojów słodzonych stewią zapowiada Sokpol, jeden z największych dostawców pod markami własnymi dla takich sieci jak Biedronka czy Lidl.
Wkrótce za polskimi producentami mogą pójść tacy giganci jak Coca-Cola i PepsiCo. Nad wykorzystaniem stewii w swoich produktach pracuje także Hoop Polska.
- Badamy możliwości dostosowania receptur do wprowadzenia stewii do produkcji w zakładach w Czechach, na Słowacji i w Polsce. Nie jest wykluczone, że pojawią się one na tych rynkach jeszcze w tym roku - mówi DGP Edyta Bach z Hoop Polska.
Sprowadzeniem stewii do Polski zajmuje się obecnie kilka firm. Jedna z nich, Hortimex, przyznaje, że prowadzi rozmowy z przedstawicielami branży napojów i słodyczy. Stewia jest importowana przez Hortimex z Chin.
- Stewia na pewno nie trafi do soków i nektarów, ponieważ do nich zgodnie z prawem nie wolno dodawać zamienników cukru. Nie skorzysta z niej także branża piekarska i cukiernicza, bo nie wiadomo, jak stewia zachowuje się w wysokiej temperaturze - zastrzega Mateusz Kowalewski, wiceprezes Hortimeksu.
Testy konsumenckie już trwają. Każdy słodzik ma swój specyficzny smak, nie wiadomo więc, czy stewia spodoba się klientom. Jej głównym atutem jest naturalne, w przeciwieństwie do sztucznych słodzików, pochodzenie. Z tego powodu może być spożywana przez osoby chore m.in. na cukrzycę.
Napoje słodzone stewią mogą być jednak o 10 groszy droższe od tych słodzonych powszechnie obecnie używanym przez branżę napojową aspartamem.
Radosław Miętus
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu