Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

W SKOK-ach na razie czas się zatrzymał

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Bankowość

Członkowie spółdzielczych kas oszczędnościowych nieprędko odczują konsekwencje wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że kasy, podobnie jak banki, powinny być objęte nadzorem państwa.

Przedstawiciele SKOK-ów nie mogą się pogodzić z czwartkową decyzją trybunału. - Od lat działamy w oparciu o ustawę, którą teraz zamierza się zmieniać. To tak, jakby wpuścić na boisko drużynę piłki nożnej, a po przerwie w meczu kazać jej grać w piłkę ręczną - skarży się Andrzej Dunajski, rzecznik Krajowej SKOK. Dodaje, że trybunał, wydając wyrok, wielokrotnie podkreślał różnicę między bankiem a SKOK-iem, jednak - wg rzecznika - ta różnica nie jest widoczna w spornej ustawie. Dunajski ma więc nadzieję, że nie wejdzie ona w życie.

To zależy od prezydenta, który ma dwa wyjścia. Pierwsze: odesłać ustawę do parlamentu. Jeżeli wybierze to rozwiązanie, nie wiadomo, kiedy i jaka ustawa opuści ponownie Sejm. Proces legislacyjny może trwać miesiącami.

Jeżeli głowa państwa zdecyduje się ustawę podpisać, wejdzie ona w życie bez zakwestionowanych przez trybunał i nierzutujących na jej kształt przepisów po trzech miesiącach, bo takie jest vacatio legis.

Wówczas do SKOK-ów będą mogli wejść audytorzy KNF, którzy sporządzą bilans otwarcia i na jego podstawie zostaną podjęte dalsze działania nadzorcze. Jakie? - To będzie zależało od zidentyfikowanych potrzeb - mówi Łukasz Dajnowicz z KNF.

Wiadomo, że z dnia na dzień kasy nie zostaną objęte rekomendacjami kierowanymi do banków. Rekomendacje te zobowiązują banki np. do tego, by nie udzielały kredytów osobom, których na to nie stać, czy też by zawiązywały w odpowiedniej wysokości rezerwy na kredyty niespłacane w terminie. KNF będzie jednak miała prawo do wydawania rekomendacji kierowanych bezpośrednio do SKOK-ów. Trudno więc wyobrazić sobie, by organizacje te były traktowane przez nadzór inaczej niż banki. Należy liczyć się z tym, że wkrótce po audycie takie rekomendacje do SKOK-ów zostaną skierowane. To może oznaczać, że część członków kas ubiegających się o kredyt odejdzie z kwitkiem. A konieczność zabezpieczenia przeterminowanych kredytów może oznaczać wzrost cen usług oferowanych przez SKOK-i. O konsekwencjach dla członków SKOK-ów Andrzej Dunajski nie chce mówić. - Na razie nic się nie zmienia. Dopóki nie poznamy ostatecznego kształtu ustawy, nie możemy zakładać jakichkolwiek konsekwencji - twierdzi.

Nie wiadomo także, czy, a jeżeli tak, to kiedy, depozyty gromadzone w kasach zostaną objęte gwarancjami Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Do tego potrzebna jest kolejna nowelizacja ustawy. Obecnie depozyty członków SKOK-ów gwarantowane są przez Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych, należące m.in. do poszczególnych kas, w zamian za co płacą składkę. TUW SKOK, podobnie jak inne towarzystwa, jest objęte nadzorem. W przeszłości KNF nakładała kilkukrotnie kary na TUW za ustalanie składki nieodzwierciedlającej w pełni podejmowanego ryzyka, ale ubezpieczyciel zawsze się odwoływał.

59 spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych funkcjonuje w Polsce

1912 placówek w całym kraju mają wszystkie SKOK-i

2,3 mln członków mają spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe

14 mld zł na taką kwotę szacowana jest baza depozytowa SKOK-ów

Jacek Uryniuk

jacek.uryniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.