Niebywały ruch wśród zarządzających funduszami
Rynek TFI
W 2011 roku doszło do rekordowo licznych zmian na stanowiskach zarządzających polskimi funduszami - wynika z raportu firmy Analizy Online. Roszady dotyczyły 400 funduszy posiadających aktywa o wartości 50 mld zł. - To oznacza, że dotknęły połowy krajowego rynku - mówi Anna Zalewska, starszy analityk Analiz Online.
Przetasowania najczęściej dokonywane były w przypadku zarządzających funduszami, które większą część pieniędzy inwestują w akcje. Tego rodzaju podmioty mają bowiem w ostatnich latach bardzo słabe wyniki. Fundusze akcji polskich w ostatnich 12 miesiącach straciły średnio po 23 proc., a fundusze zrównoważone (akcje stanowią w nich ponad 50 proc. portfela) po około 16 proc. Oczywiście, jak podkreśla Zalewska, jakaś część zmian była także efektem poszukiwania nowych wyzwań czy lepiej płatnej pracy.
Według analityczki stabilność zespołu danego TFI jest często wskazówką, iż proces inwestycyjny dobrze działa, a fundusze nieźle sobie radzą. Przykłady? Union Investment TFI czy też Aviva Investors Poland TFI. - Podczas gdy w polskich realiach średni czas zarządzania nieco przekracza dwa lata, w towarzystwach tych jest znacznie dłuższy. W przypadku dwóch funduszy Union Investment TFI przekracza on 10 lat, co jest u nas rzadkością - wskazuje Zalewska.
Istotne zmiany w minionym roku dokonały się w ING TFI (m.in. odejście Macieja Bombola, szefa działu inwestycyjnego), Skarbiec TFI, KBC TFI, Amplico TFI (które kolejny rok z rzędu, według raportu Analizy Online, ma problemy z utrzymaniem stabilności w zespole). Największe jednak dotknęły Pioneer Pekao TFI. Został przebudowany dział zarządzania, a wieloletni wiceprezes, odpowiedzialny za zespół inwestycyjny Ryszard Repczyński przeszedł do grupy PZU. Zastąpił go Peter Bodis, ekspert od lat związany z wiedeńską spółką Pioneer Investments.
Anna Zalewska tłumaczy, że na wyniki funduszy ma wpływ nie tylko czynnik ludzki, ale także model zarządzania: autorski lub zespołowy. - Sama zmiana zarządzającego nie musi wcale oznaczać poprawy wyników danego funduszu. Nowy zarządzający, który osiągał sukcesy w procesie dającym mu dużą swobodę działania, może się nie odnaleźć w stylu zespołowym i odwrotnie - przekonuje.
Piotr Rosik
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu