Dziewiętnaście polskich miejscowości walczy o pieniądze narciarzy
Mniejsze ośrodki rozbudowują infrastrukturę, większe - przyciągają imprezami. Wszystkie czekają na środki z UE
Prywatni inwestorzy i fundusze unijne 2014-2020 to największe nadzieje rodzimych kurortów narciarskich. DGP sprawdził, jak do rozpoczynającego się właśnie sezonu zimowego przygotowało się 19 polskich ośrodków zimowych. I jakie inwestycje planują na najbliższą przyszłość.
Narciarze, którzy odwiedzą Wisłę, Małe Ciche lub Korbielów, będą mogli skorzystać z nowych wyciągów krzesełkowych. W wielu ośrodkach modernizacjom poddano także trasy zjazdowe. Dzięki sztucznemu oświetleniu już w tym sezonie pod osłoną nocy będzie można poszusować w Dwóch Dolinach - Wierchomli i Zieleńcu. Z kolei dla miłośników biegów narciarskich trzy nowe trasy przygotowała Białka Tatrzańska. Mają one zostać oddane do użytku na przełomie stycznia i lutego 2014 r.
Szczyrk kończy remont kolei linowej, która jeszcze przed Bożym Narodzeniem ma zapewnić szybsze połączenie na trasie Jaworzyna - Skrzyczne. Nową koleją pojadą turyści odwiedzający Ustroń. Połączy ona Poniwiec z Małą Czantorią. Nie obyło się także bez inwestycji w systemy naśnieżania, które zamontowano w Korbielowie, Szczyrku i Zieleńcu. Co ciekawe, na inwestycje nie zamierza się ścigać Zakopane. Zimowa stolica Polski w tym roku stawia raczej na wydarzenia kulturalne i zawody sportowe. Turystów ma przyciągnąć np. Puchar Zakopanego w narciarstwie zjazdowym, który wystartował 14 grudnia na Polanie Szymoszkowej.
Większość górskich miejscowości czeka jednak na środki z wieloletniego budżetu UE na lata 2014-2020. Te jednak zaczną płynąć szerszym strumieniem najwcześniej za rok. Władze Białki Tatrzańskiej zapewniają, że finansowanie wyciągów łączących ją z Bukowiną Tatrzańską jest już zapewnione. Prace ruszą wiosną, a koszt inwestycji szacowany jest na 60 mln zł. Z kolei Rabka-Zdrój snuje ostrożne plany modernizacji wyciągu ze stacji Polczakówka. Maciej Kopytek, szefujący Fundacji Rozwoju Regionu Rabka, mówi nam, że koszt inwestycji może wynieść 10 - 25 mln zł. W obu przypadkach część kosztów pokryje UE.
Nowe wyciągi planowane są także w Wierchomli i w kompleksie Śnieżki. Z kolei władze Szklarskiej Poręby rozważają rozbudowę tras wokół ośrodka Polana Jakuszycka. W Szczyrku zaplanowano rozbudowę infrastruktury narciarskiej i oświetlenie istniejących tras. Duży ośrodek narciarski powstanie na Galicowej Grapie pod Poroninem. Dodatkowo w planach jest budowa basenów termalnych. Konkurencję ma szansę wyprzedzić Krynica-Zdrój. Władze Polskich Kolei Górskich, za którymi stoi kapitał międzynarodowego funduszu Mid Europa Partners, rozważają zakup stacji narciarskiej w Słotwinach i nie wykluczają budowy aquaparku w samej Krynicy. W tej ostatniej sprawie prezes funduszu Zbigniew Rekusz będzie rozmawiał z burmistrzem Dariuszem Reśką. Podobną inwestycję fundusz planuje także w Zakopanem.
Mniejsze miejscowości, niemające szans w bezpośredniej konkurencji z zimowymi metropoliami, upatrują szansy w zacieśnianiu współpracy. Wprowadzanie wspólnych systemów sprzedaży karnetów i inwestycje w szybsze połączenia pomiędzy stokami gwarantują wyższą jakość i szerszą ofertę dla narciarzy. Dobrym przykładem jest rozbudowa współpracy mniejszych ośrodków na Podhalu. W 2001 r. Białka Tatrzańska wprowadziła karnet Tatry SKI, uprawniający do korzystania z miejscowej infrastruktury narciarskiej. W 2011 r. został on poszerzony o Jurgów i Kluszkowce, a od tego sezonu - o Czarną Górę. Kwartet zamierza walczyć o najwyższe pozycje w rankingu najpopularniejszych kurortów zimowych.
@RY1@i02/2013/242/i02.2013.242.00000050a.802.jpg@RY2@
Shutterstock
Pieniądze z nowego budżetu UE na lata 2014-2020 zaczną płynąć dopiero za rok
Damian Furmańczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu