Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja grozi embargiem na warzywa i owoce z Polski

27 czerwca 2018

Branża artykułów rolnych może utracić rynek wart ponad miliard euro rocznie

Stało się to, czego najbardziej obawiali się krajowi producenci owoców i warzyw. Rosja zagroziła wstrzymaniem importu, jeżeli Polska nie zaostrzy kontroli eksportowanych produktów - podała w piątek agencja ITAR-TASS, powołując się na rosyjską Federalną Służbę Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego.

Nie chodzi o jakość dostarczanych towarów, do której Rosja zgłaszała zastrzeżenia w sierpniu tego roku. Tym razem Rosja zarzuca nam, że w eksportowanych na jej teren partiach owoców i warzyw znalazły się produkty pochodzące z krajów, z którymi nie prowadzi wymiany handlowej. Wskazuje też, jak podała rosyjska agencja, brak odpowiedniego znakowania towarów oraz nieprawidłowości w wypełnianiu certyfikatów fitosanitarnych i dokumentów im towarzyszących, do których wnoszone są nieautoryzowane poprawki.

Oznacza to, że powtarza się sytuacja, z którą jeszcze niedawno zmagała się branża mięsna. Postawiono jej podobne zarzuty. Jak ujawniły kontrole polskich służb weterynaryjnych, okazały się one zasadne. - Polska powinna wyciągnąć z tego wnioski i zdać sobie sprawę, że odkąd staliśmy się znaczącym eksporterem, nie ma miejsca na popełnianie błędów. Inaczej będziemy tracić rynki zbytu na rzecz konkurencji, jak miało to miejsce w Czechach, gdzie głównym dostawcą są obecnie Niemcy - zauważa Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności.

Dlatego zdaniem ekspertów polskie firmy i służby powinny jak najszybciej zareagować na ostrzeżenia Rosji i wprowadzić wzmożoną kontrolę nie tylko w zakładach, lecz także na granicy. Dobrze byłoby też wyeliminować zakłady, które psują wizerunek polskiej żywności za granicą. - Mamy bardzo dużo do stracenia. Rosja to trzeci rynek eksportowy dla Polski w kategorii artykułów rolno-spożywczych - podkreśla Gantner.

W zeszłym roku polskie firmy sprzedały na nim produkty o wartości 1,1 mld euro. Prognozy na ten rok mówiły o 1,3 mld euro. Według resortu rolnictwa od stycznia do czerwca z Polski wyeksportowano produkty o wartości 641 mln euro, o 21 proc. więcej niż przed rokiem.

Ostrzeżeniami Rosji przejęła się szczególnie branża sadownicza. W październiku ruszył w Rosji skup jabłek przemysłowych. Polska jest największym dostawcą tego produktu na ten rynek. W 2012 r. wysłaliśmy do Rosji 561,3 mln ton świeżych jabłek za 875 mln zł. W 2011 r. było to 263,3 mln ton za 491 mln zł.

Firmy nie chcą na razie komentować sytuacji, by nie zaogniać sytuacji. - Aż 90 proc. naszej produkcji idzie do Rosji. W ostatnim roku wysłaliśmy tam 200 tys. ton owoców - podkreśla Beata Żółcik z PPHU Actia.

@RY1@i02/2013/222/i02.2013.222.00000080b.802.jpg@RY2@

Eksport artykułów rolno-spożywczych do Rosji (mld euro)

Patrycja Otto

patrycja.otto@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.