Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Biznes za pieniądze biznesu i za pośrednictwem państwa

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

W tym roku z dotacji urzędów pracy na rozpoczęcie działalności gospodarczej może skorzystać ok. 35 tys. bezrobotnych - wynika z szacunków DGP. To o blisko 5 tys. mniej niż rok temu

Będzie mniej dopłat, bo skurczyła się kwota zaplanowana na ten cel - o 86 mln do 600 mln zł.

Tymczasem firmy powstałe dzięki dotacjom z pośredniaków są na ogół trwalsze niż rejestrowane bez tego wsparcia. - Głównie dlatego, że przed przyznaniem dotacji sprawdzamy kwalifikacje bezrobotnych i ich doświadczenie zawodowe. Muszą też przygotować biznesplan oceniany przez specjalistów - ocenia Zdzisław Szramowski, dyrektor PUP w Ostródzie. Biznes jest więc na ogół przemyślany. Ponadto bezrobotny, który ma pomysł na pracę na własny rachunek, musi ukończyć kurs, na którym uczy się od podstaw bycia przedsiębiorcą. Trzeba jednak pamiętać, że statystykę przeżywalności firm tworzonych z udziałem dotacji zawyżają jednak nieco rozwiązania prawne. Zgodnie z przepisami bezrobotny, który stworzył firmę z dotacją, musiałby ją zwrócić, gdyby zawiesił działalność przed upływem 12 miesięcy.

Nie potwierdziły się informacje, że od przyszłego roku dotacje dla bezrobotnych zastąpią nisko oprocentowane pożyczki. W projekcie ustawy budżetowej na 2014 r. przewidziano 584 mln zł na podejmowanie przez bezrobotnych działalności gospodarczej. Trwają z kolei prace nad nowelizacją ustawy o zatrudnieniu, która umożliwiałaby zaciąganie przez osoby bez zajęcia pożyczek na rozpoczęcie własnego biznesu w wysokości dwudziestokrotności przeciętnego wynagrodzenia, których okres spłaty trwałby maksymalnie siedem lat.

Obecne dotacje udzielane przez pośredniaki bezrobotnym pochodzą z Funduszu Pracy. Tworzy się go głównie z obowiązkowych składek odprowadzanych przez pracodawców za osoby podlegające ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu oraz m.in. ze środków Unii Europejskiej. Według szacunków prof. Mieczysława Kabaja z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych fundusz ma obecnie nadwyżkę w wysokości 7-8 mld zł. - Środki te są jednak zamrożone przez resort finansów, który tłumaczy swoją decyzję trudną sytuacją finansów publicznych - podkreśla prof. Kabaj. Dodaje, że według badań około 10 proc. Polaków jest zdolnych do tworzenia własnego biznesu. Wobec tego spośród około 2 mln bezrobotnych aż 200 tys. mogłoby rozpocząć pracę na własny rachunek.

Sądy powinny zacząć przyjmować e-faktury. Urzędnicy skarbówki już je honorują. Prawo na to pozwala

Sądy gospodarcze żądają od podatników faktur na papierze. Jeśli podatnik korzysta z e-faktur, na potrzeby sądu musi je wydrukować.

Od początku tego roku faktury elektroniczne zostały zrównane z papierowymi. W dobie internetu, płatniczych kart zbliżeniowych, poczty i bankowości elektronicznej również faktura papierowa powinna odejść do lamusa.

Zmiana przepisów na początku tego roku przyspieszyła ten proces, ale hamulcowym zmian okazały się sądy. Jeśli podatnik składa pozew do sądu gospodarczego i chce dołączyć do niego faktury, to nie może ich złożyć np. na płycie CD z fakturami elektronicznymi w formie plików PDF. Sądy co prawda dopuszczają złożenie takiej płyty, ale żądają również wydrukowania faktur i przekazania ich w formie papierowej. To absurd, który powoduje, że firmy odsuwają moment przejścia na e-fakturowanie w nieokreśloną przyszłość. Potwierdzają to księgowi z firm.

Nieco lepiej sytuacja wygląda w sądach administracyjnych. Postępowania przed WSA i NSA toczą się na podstawie akt zebranych przez organy podatkowe. Urzędnicy zaś dysponują urządzeniami, które mogą odczytywać e-faktury. Nie trzeba ich więc drukować, jeśli do firmy zawita kontrola skarbówki. Tyle że gdy taka sprawa trafi już do sądu, to faktury znów trzeba drukować, bo akta sądowe mają formę papierową.

Eksperci podatkowi postulują więc, aby sądy zaczęły uznawać e-faktury za dokumenty na równi z fakturami papierowymi. Dopiero wtedy firma, która zdecydowała się na e-faktury, będzie mogła w pełni korzystać z tego rozwiązania.

Obecnie obowiązujące przepisy podatkowe (rozporządzenie ministra finansów w sprawie m.in. wystawiania faktur oraz rozporządzenie ministra finansów w sprawie przesyłania faktur w formie elektronicznej) dopuszczają każdy rodzaj wystawiania dokumentów.

Łukasz Zalewski

@RY1@i02/2013/196/i02.2013.196.00000020d.802.jpg@RY2@

Jak urzędy pracy kreują biznes

Janusz K. Kowalski

janusz.kowalski4@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.