Nie każdy duet się opłaca
W lokatę z funduszem warto wejść tylko pod warunkiem, że oferuje wysokie odsetki, a jednostki uczestnictwa można kupić bez opłaty manipulacyjnej
Gdy stopy procentowe są rekordowo niskie, a wysokość odsetek na depozytach zbliża się do zera, klienci banków szukają nowych form lokowania oszczędności. Wśród nich wymienić można produkty strukturyzowane czy atrakcyjnie oprocentowane lokaty połączone z obowiązkiem zakupu jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych. Ten ostatni instrument zyskuje ostatnio na popularności ze względu na aktywną promocję prowadzoną przez parę banków. Znajduje się jednak w ofercie już kilkunastu instytucji, którym jego sprzedaż przynosi wiele korzyści. Z tytułu dystrybucji funduszy dostają prowizję, którą dość chętnie dzielą się z klientami. To właśnie dzięki niej oprocentowanie lokaty może być zdecydowanie wyższe niż standardowych depozytów. Wysokie odsetki kuszą więc potencjalnych klientów i pomagają bankom ich zdobywać. Ale czy inwestycja w lokatę z funduszem jest opłacalna dla samych oszczędzających? Odpowiedź na to pytanie nie jest już taka prosta i oczywista.
Z prowizją czy bez?
Zależy po pierwsze od tego, czy jednostki uczestnictwa funduszy sprzedawanych w połączonej ofercie można kupić bez prowizji dystrybucyjnej. W zależności od rodzaju funduszu ta opłata może wynosić nawet 5 proc. inwestowanej kwoty, co oznacza, że zyski z podwyższonego oprocentowania części depozytowej trzeba pomniejszyć o wartość tej prowizji. Tymczasem na rynku jest wiele możliwości zakupu różnych funduszy bez tej opłaty. Jej obecność w ofercie stawia więc pod znakiem zapytania opłacalność sięgania po lokatę z funduszem.
Drugim kryterium oceny oferty powinna być wysokość oprocentowania części depozytowej oraz długość okresu oszczędzania. Obecnie średnie oprocentowanie zwykłych lokat z okresem zapadalności do 3 miesięcy wynosi 2,9 proc., a do 6 miesięcy - 2,6 proc. Na rynku można jednak znaleźć promocje, w których banki proponują dla tych okresów oprocentowanie na poziomie 4-5 proc. w skali roku, zatem tylko oferty wyższe od tych wartości powinny znajdować się w polu zainteresowania potencjalnych klientów. Warto przy tym zwrócić uwagę, na jak długo lokata z funduszem gwarantuje podwyższone oprocentowanie części depozytowej. Większość banków proponuje lokaty na kilka miesięcy, a jednocześnie w łączonej ofercie sprzedaje fundusze akcyjne, których zakup kalkuluje się jedynie w dłuższym horyzoncie inwestycyjnym. Klient dostaje więc na krótko gwarantowany zysk na lokacie i zostaje z ryzykiem inwestycyjnym na o wiele dłużej.
Proporcja ryzyka
Miarą atrakcyjności lokaty z funduszem jest również stosunek części depozytowej do inwestycyjnej. Zazwyczaj banki wymagają, by w funduszu znalazło się więcej pieniędzy niż na lokacie, nieraz nawet kilka razy więcej. To sprawia, że klient dostaje gwarancję zysku od niewielkiej sumy, a wysokim ryzykiem obciążyć musi kwotę o wiele wyższą. Z tego punktu widzenia korzystniej jest, jeżeli dysproporcja między obiema częściami nie jest zbyt duża.
Dla wielu klientów ważnym elementem oferty oszczędzania na lokacie z funduszem są warunki, na jakich można z niej zrezygnować przed zakontraktowanym terminem. Jeżeli tradycyjny depozyt zrywany jest przed czasem, klient jest karany utratą wszystkich bądź większości odsetek. Podobnie jest w przypadku lokat z funduszem. Odsetki z części gwarantowanej traci się w całości bądź bank wypłaca tyle, ile na standardowej lokacie. Zyski z części gwarantowanej są obcinane również wtedy, gdy klient przed umownym terminem umorzy jednostki uczestnictwa kupione w ramach oferty funduszy inwestycyjnych.
Z tak przeprowadzonej analizy wynika, że nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy w lokatę z funduszem opłaca się angażować, czy nie. Bez wątpienia jest to oferta dla tych klientów przekonanych, że chcą rozpocząć długoterminowe oszczędzanie z funduszami inwestycyjnymi. Wówczas gwarantowany zysk z części depozytowej mogą potraktować jako miły prezent. Osoby, które nie są zdecydowane na podejmowanie ryzyka związanego z lokowaniem pieniędzy w fundusze - często prowadzące agresywną politykę inwestycyjną, o lokacie z tym instrumentem raczej powinny zapomnieć. Nawet jeżeli oprocentowanie depozytu będzie kilkakrotnie wyższe od średniej rynkowej, to odsetki uzyskane z tej części nie będą w stanie zrekompensować ewentualnych strat, jakie ponieść można na części włożonej do funduszy.
Jacek Uryniuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu