Ocieplanie Wschodu szansą dla budowlanki
Litwa, Łotwa, Białoruś i Ukraina inwestują w efektywność energetyczną domów
Przez rok, do końca czerwca, pracę w budownictwie w Polsce straciło 41 tys. osób. Najwięcej ze wszystkich branż. - Szansą dla firm budowlanych mogą być kontrakty na Wschodzie. Łotwa, Białoruś i Ukraina zamierzają w najbliższych latach przeprowadzić termomodernizację.
Jak wynika z nieoficjalnych informacji DGP, jeszcze na jesieni do Polski ma przyjechać wicepremier Ukrainy Ołeksandr Wiłkuł. Chce zobaczyć, jak nasz kraj przeprowadzał termomodernizację, jakimi środkami i po jakim czasie zwracają się te inwestycje. Zapewne będzie się też chciał spotkać z polskimi producentami i wykonawcami. I zaprosić ich do współpracy przy pierwszych projektach w Dniepropietrowsku, bogatym regionie przemysłowym, z którego pochodzi.
Na Litwie ten proces ruszył już pełną parą. - Doświadczenie polskich przedsiębiorców, również przy prowadzeniu robót zimą, jest tu bardzo potrzebne - zapewnia Piotr K. Hajdecki, I sekretarz wydziału promocji handlu i inwestycji (WPHI) w Wilnie.
Na Litwie 36 tys. bloków, czyli 96 proc., zbudowano przed 1993 r. Większość wymaga modernizacji. Z kalkulacji przeprowadzonej przez portal Atnajinkbusta.lt wynika, że pochłonie to w sumie 43 mld litów, czyli ok. 50 mld zł. Termomodernizacja kraju ma potrwać do 2020 r., dzięki niej konsumpcja energii ma spaść o 20 proc.
Do tej pory ocieplono i wymieniono instalacje grzewcze w nieco ponad 700 budynkach z 1,5 tys. planowanych do końca 2015 r. Jak wynika z informacji litewskiej agencji oszczędzania energii w mieszkalnictwie, na ten etap rząd przewidział wsparcie w wysokości 500 mln LTL - ok. 610 mln zł. Do realizacji projektów wybrał 53 firmy.
- To potencjalni odbiorcy dla polskich przedsiębiorców. W ubiegłym tygodniu doszło do spotkania stron. Litwini potrzebują nie tylko materiałów ociepleniowych, lecz także okien, drzwi, urządzeń grzewczych, takich jak wysokoefektywne kotły, czy do odzyskiwania ciepła z instalacji. A nasze firmy mają to wszystko z niezbędnymi certyfikatami, co jest dla Litwinów bardzo ważne - tłumaczy Ryszard Kowalski, prezes Związku Pracodawców - Producentów Materiałów dla Budownictwa.
Łotwa też chce przeprowadzić termomodernizację do 2030 r. W mijającej perspektywie finansowej UE na ten cel otrzymała 88,6 mln euro, za które docieplono 847 budynków. W lipcu br. wstrzymano przyjmowanie wniosków w związku z wyczerpaniem środków. W perspektywie finansowej 2014-2020 tych projektów ma być ponad trzykrotnie więcej - 315 mln euro. Łotewski resort gospodarki proponuje, aby wydawaniem kredytów na projekty związane z docieplaniem budynków komunalnych zajmował się państwowy bank hipoteczny. Roczne oprocentowanie kredytów nie powinno przekraczać 3 proc. Uproszczona zostanie też procedura przetargowa.
Problemy z pozyskaniem finansowania na termomodernizację ma Białoruś. - Kraj ten przygotowuje obecnie ramy prawne całej operacji. W tym roku Mińsk ma jednak problem z popytem eksportowym, dlatego ogranicza import, bo negatywnie wpływa on na bilans. A do termomodernizacji potrzebuje wszystkiego, od materiałów po technologie - wyjaśnia Wiesław Pokładek, I radca WPHI w Mińsku.
Jak dodaje, pierwsze pieniądze na zwiększenie efektywności energetycznej budynków mogą się już jednak pojawić w przyszłorocznym budżecie Białorusi.
- Termomodernizacja ma być także priorytetem Ukrainy w najbliższych latach. Jednak i tu problemem jest finansowanie. Dlatego poszukiwane są przedsiębiorstwa z Polski gotowe współfinansować projekty, czy to ze środków własnych, czy z uzyskanych kredytów - mówi Andrzej Grabowski, radca-minister WPHI w Kijowie.
@RY1@i02/2013/187/i02.2013.187.00000040c.802.jpg@RY2@
Budownictwo najbardziej odczuwa spowolnienie
Beata Tomaszkiewicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu