Znów mięsny kłopot z Rosją
Rosja zaostrzyła kontrole polskich zakładów specjalizujących się w eksporcie mięsa wieprzowego. Dlaczego? Bo w produktach kilku zakładów znaleziono podwyższone ilości bakterii, a mięso dwóch zawierało domieszkę surowca z Hiszpanii, z którą Rosja nie prowadzi wymiany handlowej.
- Dla polskich firm oznacza to konsekwencje finansowe. Będą zmuszone zwiększyć wydatki na badania swoich produktów, których teraz będzie trzeba przeprowadzać więcej - tłumaczy Witold Choiński, prezes zarządu Związku Polskie Mięso.
Zaostrzona kontrola oznacza też bardziej wnikliwe sprawdzanie towaru na granicy. A to wiąże się z rozładunkiem i ponownym załadunkiem. Większych kontroli eksporterzy mogą też spodziewać się po przekroczeniu granicy.
PO
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu