Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Anioł do spółki z PARP to nadzieja na pożyczki dla start-upów

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Fundusze UE

Jest jeszcze szansa na złożenie przez start-upy wniosków o pożyczkę w Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, ale pula środków w pilotażowym projekcie "Utworzenie i dokapitalizowanie funduszu pożyczkowego wspierania innowacji" jest na wyczerpaniu.

- Od 2 lipca do PARP przedsiębiorcy złożyli 28 wniosków na pożyczki o łącznej wysokości 38 mln zł. To niemal tyle, ile wynosi cały budżet tego programu - 41,6 mln zł. Konkurs możemy zamknąć, gdy kwota, o którą wnioskują klienci, przekroczy 120 proc. alokacji - tłumaczy Michał Bańka, szef departamentu wsparcia instytucji otoczenia biznesu PARP.

A to oznacza, że agencja będzie przyjmowała wnioski do czasu, kiedy wysokość środków, o które w sumie występują klienci, przekroczy 50 mln zł.

- Mieliśmy zamiar zamknąć konkurs 31 lipca. Ale uznaliśmy, że miesiąc to może być zbyt krótko ze względu na warunki, jakie firmy muszą spełnić, startując w konkursie. Najistotniejsze jest to, że przedsiębiorca do swojego projektu musi pozyskać anioła biznesu lub fundusz venture capital, który także zainwestuje w jego projekt - wyjaśnia Michał Bańka.

Mogło to nie być łatwe, bo konkurs przeznaczony jest dla osób zaczynających przygodę z biznesem. Ci, którzy szukają partnerów, powinni wiedzieć, że informacje o funduszach i aniołach biznesu finansujących start-upy dostępne są np. w punktach konsultacyjnych Krajowego Systemu Usług.

- Dotychczas najwięcej wniosków dotyczy inwestycji w technologie informacyjne i informatyczne oraz e-biznes. To przedsięwzięcia, w które fundusze venture capital lubią inwestować bardziej niż w tradycyjne branże - mówi Michał Bańka.

A w tym przypadku muszą wyłożyć minimum 25 proc. wartości projektu. Zaangażowanie PARP może stanowić jedynie dwukrotność tego, co da inwestor.

Pieniądze z pożyczki - od 200 tys. do 2 mln zł - przedsiębiorcy mogą przeznaczyć na inwestycje w linie produkcyjne, zakup środków trwałych, nabycie patentów, praw ochronnych, know-how, leasing, ale też na badania przemysłowe i prace rozwojowe - nabycie aparatury badawczej, zakup badań, usług doradczych.

Pożyczkę, z gwarantowanym oprocentowaniem 6,5 proc. w trakcie całego okresu finansowania, można maksymalnie zaciągnąć na 8 lat. Ponieważ jest to instrument zwrotny, problem może się pojawić wówczas, gdy inwestycje okażą się niewypałem. PARP jako zabezpieczeń wymaga weksla in blanco i aktu notarialnego o dobrowolnym poddaniu się egzekucji przez spółkę. - To nas odróżnia choćby od funduszy pożyczkowych wymagających zabezpieczeń w postaci poręczeń, ustanowienia hipoteki na majątku i znaczących wkładów własnych samego przedsiębiorcy. Ale my chcemy wesprzeć start-upy. Dla nas w pewnym stopniu gwarancję stanowi angażowanie się w pomysły funduszy venture capital, bo one nie inwestują w biznesy z miejsca skazane na porażkę - mówi Michał Bańka.

@RY1@i02/2013/142/i02.2013.142.00000140b.802.jpg@RY2@

Program Opercyjny Innowacyjna Gospodarka

Beata Tomaszkiewicz

beata.tomaszkiewicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.