Dziennik Gazeta Prawana logo

Bez dywidendy, nie ma kupca

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Budżet wyciska spółki Skarbu Państwa w kryzysie. Prywatni inwestorzy też muszą godziwie zarobić

Inwestorzy, decydując się na zakup akcji, chcieliby, by zwrot z tej inwestycji był wyższy niż z lokaty bankowej. Dopóki gospodarka dynamicznie się rozwijała, zyski z wzrostu cen akcji wystarczyły ich właścicielom. Nie było więc potrzeby zwracania uwagi na dywidendę. Choć nawet w tamtym okresie były spółki, jak choćby Telekomunikacja Polska, która co roku wypłacała solidną kwotę, zapewniającą akcjonariuszom zwrot z inwestycji.

Teraz w dobie światowego kryzysu spektakularne wzrosty kursów należą do rzadkości. W tej sytuacji dywidenda nabrała znaczenia jako jeden z czynników będących w stanie zatrzymać akcjonariuszy. Widać to choćby po tym, że same spółki coraz chętniej dzielą się zyskami ze swoimi akcjonariuszami.

Zdaniem Jerzego Kalinowskiego, partnera w firmie doradczej KMPG, sytuacja spółek kontrolowanych przez rządy jest pod tym względem szczególna. Z analiz wynika bowiem, że im większe problemy budżetowe danego kraju i im wyższy jego deficyt, tym solidniejsze dywidendy są wyciskane ze spółek Skarbu Państwa. Także pozostali akcjonariusze, widząc wyhamowanie gospodarcze, mają takie oczekiwania.

Z drugiej jednak strony spółki, aby być na dłuższą metę atrakcyjne dla inwestorów, muszą się rozwijać. A jeśli na dywidendę przeznaczana jest zbyt duża część zarobku, funduszy na rozwój zaczyna brakować. Jak zatem powinna wyglądać dobra polityka dywidendowa? Jerzy Kalinowski uważa, że podstawowa zasada w tej dziedzinie brzmi: zwrot z zainwestowanego kapitału ma być godziwy. To zaś oznacza, że wysokość dywidendy powinna zależeć m.in. od sytuacji na rynku, profilu spółki czy specyfiki jej działalności itd.

Kalinowski jest zdania, że każda spółka powinna opracować swoją własną politykę dywidendową. Powinna być ona przewidziana na kilka lat, transparentna, zrozumiała dla akcjonariuszy i przewidywalna. Musi również uwzględniać plany inwestycyjne firmy, poziom jej zadłużenia, możliwości pozyskania kapitału itd. Taka strategia powinna zostać zatwierdzona przez odpowiednie organy spółki i publicznie ogłoszona.

Jednak opracowania przez każdą publiczną spółkę polityki dywidendowej nie można zadekretować przepisami prawa. Zdaniem Jerzego Kalinowskiego powinno to wynikać z kodeksu dobrych praktyk. Tematowi dywidend, w tym także tych płaconych przez spółki Skarbu Państwa, poświęcona ma być jedna z dyskusji podczas zbliżającego się sopockiego Europejskiego Kongresu Finansowego, którego patronem jest DGP.

@RY1@i02/2013/118/i02.2013.118.00000140c.802.jpg@RY2@

Bartłomiej Mayer

bartlomiej.mayer@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.