Często jesteśmy pionierami
Rozmowa z Ryszardem Lorkiem, prezesem zarządu SGB-Bank SA
@RY1@i02/2013/114/i02.2013.114.04600020b.802.jpg@RY2@
Czy Spółdzielcza Grupa Bankowa ze swoją ofertą, technologią i siecią może z powodzeniem konkurować z czołowymi bankami komercyjnymi obecnymi na polskim rynku?
Bankowość spółdzielcza funkcjonuje, skutecznie konkurując na polskim rynku finansowym od ponad 100 lat, korzenie niektórych banków Spółdzielczej Grupy Bankowej sięgają nawet i ponad 150 lat. Banki Spółdzielcze SGB to działające lokalnie banki uniwersalne. Dysponują pełną ofertą produktów bankowych, których parametry odpowiadają lokalnym uwarunkowaniom. Dotyczą nas te same prawa rynku, operujemy tymi samymi technologiami i współpracujemy z tymi samymi partnerami rynku finansowego. Często jesteśmy pionierami nowych rozwiązań, a jednak pozostajemy pragmatyczni i zawsze patrzymy na nie z perspektywy prawdziwie lokalnej.
Bankowość elektroniczna jest w tej chwili standardem. Jednak oprócz nowinek produktowych i technologicznych, dla naszych klientów liczy się również stabilność finansowania. To właśnie banki spółdzielcze w trudnych czasach kryzysu nie zaprzestały finansowania polskich przedsiębiorców i nadal, niezmiennie, są motorem polskiej gospodarki.
Siłą Banków Spółdzielczych jest również zrzeszeniowy model działania. W Grupie SGB współdziała ze sobą ponad 200 Spółdzielczych Banków lokalnych. Razem Grupa SGB tworzy sieć ponad 1800 placówek, a wszystkie Banki Spółdzielcze w Polsce udostępniają swoim klientom sieć ponad 3500 bankomatów. Proszę mi pokazać jak wiele jest na polskim rynku bankowym tego typu przykładów?
Jakimi przewagami konkurencyjnymi dysponuje SGB wobec banków komercyjnych i konkurentów z bankowego sektora spółdzielczego?
Spółdzielcza Grupa Bankowa (SGB) ma tę ogromną przewagę nad bankami korporacyjnymi, że od zawsze działa najbliżej klientów. I mam tu na myśli zarówno najbliżej ulokowane placówki, jak i realną znajomość potrzeb i uwarunkowań w najbliższym otoczeniu klienta. Jako lokalne banki uniwersalne, Banki Spółdzielcze Grupy SGB działają tam, gdzie potrzeba i tak jak potrzeba. To proste zdanie zawiera kwintesencję naszej filozofii. Banki spółdzielcze jako mocno związane ze swoim otoczeniem doskonale identyfikują lokalne potrzeby, inwestują w rozwój gospodarczy, współpracują z samorządami i szkołami, dbają o lokalne talenty i są w stanie docenić i mieć udział w lokalnych sukcesach.
Nikt lepiej od nas nie zna lokalnych rynków, nikt lepiej nie rozumie lokalnych potrzeb i aspiracji. A znajomość lokalnego rynku jest, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, bardzo istotna. To dzięki niej właśnie poziom tzw. kredytów zagrożonych jest w Bankach Spółdzielczych zdecydowanie niższy niż na rynku.
Bankowość spółdzielcza od zawsze jest konkurencyjna dla czołowych banków komercyjnych i mimo, że to one zajmują może głośniejszą pozycję na rynku, to bankowość spółdzielcza od lat bez rozgłosu medialnego wykonuje dla swoich klientów dobrą robotę. Pokazują to chociażby ostatnie lata, kiedy w czasach kryzysu to właśnie Banki Spółdzielcze wspierały polską gospodarkę, nie przerywając akcji kredytowej i nie odwracając się od swoich partnerów biznesowych w potrzebie. Jako Banki Spółdzielcze nie zwykliśmy koncentrować swoich wysiłków wyłącznie na wyniku tygodniowym czy miesięcznym. Z perspektywy naszego set letniego doświadczenia wiemy doskonale, że najlepiej inwestować w długoterminowe relacje.
Czy ta przewaga polega m.in. na możliwości lokowania na kontach nawet niskich kwot, jednym słowem pochylacie się także nad mniej zasobnymi klientami?
Dla nas nie ma "wykluczonych". Banki Spółdzielcze Grupy SGB funkcjonują w całym kraju, nasze placówki są zarówno w najmniejszych, jak i w tych największych miejscowościach. Jesteśmy jednak dalecy od szufladkowania i podziału na lepszych i gorszych. Polska to nie tylko ludzie bogaci odkładający na kontach duże kwoty. A bank to nie tylko skarbnik naszych lokat. Nasza pełna oferta bankowa jest dostępna dla wszystkich klientów bez względu na wielkość środków do ulokowania czy potrzeb kredytowych. Ktoś, kto dzisiaj lokuje drobne sumy, jutro może z nami rozwinąć swój pierwszy genialny biznes i rozszerzyć skalę działania na cały świat. Nasze perspektywy działania nie zamykają się do tu i teraz. Nigdzie się nie wybieramy i nie spieszno nam do bezpośrednich zysków. Nasz horyzont wyznaczają ludzie i ich perspektywy liczone w dziesiątkach lat.
Na które segmenty klientów stawia sieć SGB w tej chwili, a które są dla banku najbardziej perspektywiczne?
Jako banki uniwersalne mamy w ofercie cały wachlarz produktów, których oczekują od nas nasi klienci - zarówno indywidualni, sektor małych i średnich przedsiębiorstw, grupy producenckie i duże przedsiębiorstwa oraz klienci instytucjonalni. Naszym unikatowym produktem są kredyty konsorcjalne umożliwiające finansowanie dużych przedsięwzięć klientów banków spółdzielczych na całym obszarze działania Grupy. Jesteśmy również wśród banków udzielających kredytów na inwestycje związane z odnawialnymi źródłami energii, czy też termomodernizacją. Dla samorządów od lat prowadzimy akcje emisji obligacji, a z instytucjami zagranicznymi dystrybucję środków unijnych. Dodatkowo tradycyjnie jesteśmy partnerem dla szerokiego sektora rolnego.
Dzięki współpracy z partnerami zewnętrznymi (jak BGK SA czy fundusze poręczeniowe) możemy również oferować naszym klientom produkty kredytowe z dodatkową gwarancją podmiotów zewnętrznych - tak ważne w czasie kryzysu. Przykładem jest tutaj choćby kredyt z gwarancją "deminimis" oraz "deminimis+", który wdrażamy jako pierwsi, oferując naszym klientom zakres gwarancji zwiększony do w sumie 80 proc.
W ramach Grupy SGB oferujemy także wsparcie w zakresie leasingu, faktoringu oraz ubezpieczeń w ramach oferty bancassurance.
Jakie inwestycje banki zrzeszone w SGB poczyniły w ostatnich latach? Gdzie grupa wymaga doinwestowania?
W dobie postępującego rozwoju technologicznego, gdzie procesy z obszaru IT nie tylko determinują skuteczną, ale i komfortową dla klientów obsługę - w naturalny sposób również uwaga banków spółdzielczych skupia się w tym kierunku i ten obszar stale jest ważnym punktem naszych działań inwestycyjnych.
Jak widzi Pan rolę SGB w obsłudze środków unijnych i kredytowania firm związanych z tym finansowaniem? Czy jest to dla banku opłacalny i prestiżowy kawałek bankowego tortu? Przygotowujecie się ofertowo do obsługi unijnych środków na lata 2014-2020?
Banki Spółdzielcze są bardzo aktywne w tym zakresie. Dystrybucja środków pomocowych to nasza specjalność. Od wielu lat prowadzimy i rozwijamy działalność w ramach kredytów preferencyjnych i poręczeń kredytowych. Oprócz tradycyjnie silnej pozycji w zakresie dopłat z ARiMR, dotacji NFOŚiGW, współpracujemy z BGK (kredyty preferencyjne i poręczenia) oraz ogólnopolskimi i lokalnymi funduszami poręczeniowymi. Dystrybuujemy również zagraniczne linie kredytowe dla sektora MŚP - obecnie we współpracy z Credit Cooperative, a niedawno z KfW.
Ponadto wspieramy lokalne środowiska wiedzą w zakresie pozyskania środków unijnych poprzez bieżącą pomoc i doradztwo dla klientów banków spółdzielczych oraz wymogów proceduralnych.
W ofercie banków Grupy SGB znajduje się specjalny produkt, umożliwiający finansowanie pomostowe w przypadku chęci skorzystania przez klienta z kredytu unijnego. Poza tym, część banków ma również Punkty Doradztwa Unijnego. Nie waham się powiedzieć, że jeśli poziom absorpcji unijnych pieniędzy był w Polsce w ostatnich latach tak duży, to banki spółdzielcze z Grupy SGB miały w tym swój, powiem skromnie - niemały udział. A to jest ważne, bo Polska to nie tylko Warszawa, Poznań i Gdańsk. Gminy i powiaty potrzebują tych pieniędzy nawet bardziej, bo tam konieczność dokonania skoku gospodarczego jest jeszcze większa. Pomoc w dokonaniu tego skoku jest dla nas priorytetem.
Jakie rozwiązania w przygotowywanej nowelizacji prawa spółdzielczego będą korzystne dla SGB i ogólnie dla banków spółdzielczych, a które mogą sektorowi zaszkodzić?
SGB jest oczywiście aktywnym uczestnikiem dialogu prowadzonego przez sektor bankowości spółdzielczej. W tej chwili jednak mamy do czynienia nie z jednym, lecz z kilkoma projektami nowelizacji prawa spółdzielczego, zawierającymi przynajmniej w części sprzeczne, a przynajmniej niespójne propozycje. Taki stan powoduje, że rzetelna wypowiedź na temat kierunków zmian prawa spółdzielczego będzie możliwa wówczas, gdy parlament przesądzi ostatecznie, który ze zgłoszonych projektów nowelizacji będzie przedmiotem dalszych jego prac. Niezmiernie ważne jest jednak, aby ewentualne zmiany przepisów nie ograniczały możliwości działania Banków Spółdzielczych i ich rozwoju na konkurencyjnym rynku.
Czy pana obawy budzą wymogi dyrektywy unijnej CRD IV i rozporządzenia CRR dotyczące wysokości kapitałów własnych i płynności ?
Pakiet CRD IV (tj. dyrektywa oraz rozporządzenie CRR) powstał wskutek ogólnoświatowego kryzysu finansowego wywołanego zbyt ryzykowaną działalnością największych instytucji o charakterze transgranicznym i ma przeciwdziałać ponownemu wystąpieniu takiego kryzysu. Siłą rzeczy zawiera zatem przepisy, które w znacznej mierze są adekwatne do działalności takich właśnie instytucji, a w mniejszym stopniu uwzględnia zasady funkcjonowania, specyfikę i dorobek bankowości spółdzielczej, zwłaszcza polskiej bankowości spółdzielczej. W tym kontekście wymogi dotyczące kapitałów własnych i płynności określone w pakiecie CRD IV budzą określone emocje w sektorze spółdzielczym w Polsce. Dotyczy to zwłaszcza nowych, zaostrzonych wymogów płynnościowych, które są w istotny sposób rozbieżne z zasadami gospodarki finansowej i faktyczną sytuacją płynnościową Zrzeszeń (nadpłynność). Jestem jednak głęboko przekonany, że Banki Spółdzielcze i Zrzeszające w procesie dostosowania do norm dyrektywy dokonają pewnych zmian organizacyjnych, pozwalających na optymalizację ich działania i dalszy rozwój.
W jakim kierunku powinna zmierzać bankowość spółdzielcza, gdzie powinna znaleźć swoje miejsca na coraz bardziej konkurencyjnym rynku?
W erze globalizacji doświadczenia bankowości spółdzielczej w Polsce i Europie pokazują, że jest miejsce dla działalności bankowej realizującej jasno zdeklarowaną misję wsparcia społeczności lokalnych. Banki Spółdzielcze ze swoimi nowoczesnymi produktami, stabilnością oraz bezpieczeństwem znakomicie zdają egzamin w trudnych czasach kryzysu.
Rozmawiał Dariusz Styczek
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu