Banki Spółdzielcze mają szansę stać się bankierem Polski lokalnej
Rozmowa z Waldemarem Pawlakiem, byłym wicepremierem i ministrem gospodarki
@RY1@i02/2013/114/i02.2013.114.04600010a.802.jpg@RY2@
Fot. Szymon Laszewski
Bankowości spółdzielczej udało się przetrwać trudny okres inwazji światowych graczy na polskim rynku i odbudowują swoją pozycję. Dlaczego udaje im się z powodzeniem działać na bardzo konkurencyjnym rynku?
Banki Spółdzielcze są bardzo blisko swoich klientów. Dzięki temu mogą lepiej dostosować formy działania do oczekiwań klientów oraz szybko zmieniającego się otoczenia. Jest to szczególnie ważne przy projektach, które wymagają indywidualnego podejścia. Duże znaczenie ma również fakt podejmowania decyzji na miejscu.
Czy główny atut bankowości spółdzielczej to nadal ich zakorzenienie w lokalnych środowiskach przedsiębiorców, instytucji publicznych, władz samorządowych?
Tak. Znajomość ludzi i miejscowych realiów daje możliwość lepszej oceny nawet trudnych i nietypowych projektów.
Małe lokalne społeczności, klienci indywidualni ze środowisk wiejskich i małych miasteczek nadal potrzebują Banków Spółdzielczych?
Banki Spółdzielcze mają unikalną wiedzę i doświadczenie działania w lokalnych społecznościach. To jest naturalna przewaga konkurencyjna nad dużymi bankami komercyjnymi, które posługują się metodami oceny ryzyka opartymi na statystyce wielu typowych i powtarzalnych przypadków.
Jaka ma być ich rola - równoprawnych graczy na rynku czy może banków z misją, obsługujących tych klientów, którzy nie są w polu zainteresowań dużych sieciowych banków?
W każdej działalności gospodarczej potrzebny jest wyróżniający firmę katalog unikalnych produktów czy usług. Banki Spółdzielcze powinny wykorzystać swoją bliskość z klientami oraz najnowsze osiągnięcia produktowe, techniczne i organizacyjne aby zaoferować atrakcyjne usługi. Banki Spółdzielcze oferują dziś karty płatnicze, bankowość internetową, a równocześnie są blisko klienta. Nowe możliwości pojawiają się np. w pieniądzu elektronicznym. Banki Spółdzielcze mogą myśleć globalnie i działać globalnie a równocześnie zachować bliski kontakt w lokalnych realiach.
Banki Spółdzielcze opierają się na polskim, zwykle lokalnym kapitale - czy to wystarczy, by przy postępującej konsolidacji sektora i dominacji większych graczy być konkurencyjnym, efektywnym i wiarygodnym partnerem dla biznesu?
Najważniejsze jest zachowanie zdrowych zasad działania. Kryzys jak wiadomo zaczął się od wielkich konglomeratów bankowo-finansowych, które nie zachowały zasad odpowiedzialnej i zrównoważonej działalności. Wiarygodność nie tyle jest związana z wielkością instytucji, ile raczej jakością jej działania. Banki Spółdzielcze niewątpliwie w swoich środowiskach cieszą się dobrą reputacją.
Spółdzielczość bankowa ma największe tradycje na polskiej wsi - jaką rolę powinna pełnić w tym środowisku?
Mniejsze miejscowości, środowiska lokalne potrzebują odpowiednich instytucji finansowych. Nowoczesnych, globalnych, ale zarazem tradycyjnych, lokalnych. Banki Spółdzielcze mają właśnie taki charakter. Z tego biorą się ich wielkie szanse w tych środowiskach.
Czy idea spółdzielczości, wobec wyraźnie obnażonych ostatnio słabości bankowości prywatnej, opartej na akcjonariacie ma szansę na powiększenie swojego zasięgu działania jako bardziej wiarygodna, bliższa ludziom?
Potrzebne są różne formy organizacyjne dopasowane do skali i potrzeb klientów. Potrzebna jest swego rodzaju bioróżnorodność w systemie bankowym.
Czy Banki Spółdzielcze mają szansę odegrać rolę bankiera rozwoju i postępu na obszarach wiejskich?
Społeczności lokalne potrzebują miejscowych banków. Banki Spółdzielcze mają naturalną szansę stać się bankierem Polski lokalnej.
Rozmawiał Dariusz Styczek
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu