Dziennik Gazeta Prawana logo

Wysokie ryzyko w budowlance. Trudniej o gwarancję

29 czerwca 2018

Ze względu na wzrost ogólnego poziomu ryzyka spowolnienie gospodarcze skutkuje utrudnionym dostępem do jednego z podstawowych źródeł kapitału, jakim jest pieniądz bankowy

W tych warunkach wykorzystanie dostępnych narzędzi sprzyjających utrzymywaniu płynności szczególnie dla firm z segmentu MSP staje się kluczowe dla przetrwania przez nie trudnych czasów.

- Rolą instytucji finansowych jest udostępnienie rynkowi rozwiązań umożliwiających różne wykorzystanie zakumulowanego kapitału oraz narzędzi wspomagających efektywne zarządzanie aktywami. Jednym z takich narzędzi jest gwarancja bankowa lub ubezpieczeniowa - mówi Elżbieta Urbańska, dyr. biura ubezpieczeń finansowych w PZU.

Głównymi czynnikiami wpływającymi na szerokie wykorzystanie przez przedsiębiorców gwarancji kontraktowych są koniunktura gospodarcza i skala realizowanych procesów inwestycyjnych. Napływ do Polski środków unijnych istotnie wzbudził boom inwestycyjny, a tym samym wpłynął na liczbę udzielanych gwarancji ubezpieczeniowych oraz pozyskany przez zakłady ubezpieczeń przypis składki. Z kolei w skutek liczby realizowanych inwestycji i zwiększonego zapotrzebowania na materiały budowlane nastąpił gwałtowny wzrost ich cen, czyli kosztów realizacji kontraktów. Brak możliwości indeksowania wartości kontraktów realizowanych na pograniczu rentowności doprowadził do problemów w regulowaniu zobowiązań, w tym kredytowych i w konsekwencji do ogłoszenia upadłości również przez duże firmy budowlane. Niejednokrotnie firmy ubezpieczeniowe poniosły ciężar takich upadłości poprzez wypłacone beneficjentom środki z tytułu zobowiązań gwarancyjnych.

Na zabezpieczenie realizowanych inwestycji udzielane są z reguły wieloletnie gwarancje kontraktowe. Mają one istotny udział w liczbie udzielanych przez zakłady ubezpieczeń gwarancji, a ich odbiorcami są głównie przedsiębiorstwa działające w szeroko rozumianej branży budowlanej.

Uzyskanie gwarancji przez klienta uzależnione jest od oceny ryzyka złożonej z oceny ryzyka jednostkowej transakcji, klienta ubiegającego się o gwarancję, a także branży czy sektora, w których działa klient. W takiej sytuacji nieuniknione było w ubiegłym roku zaostrzenie przez ubezpieczycieli kryteriów oceny ryzyka dla nowo udzielanych gwarancji w sektorze budowlanym. Zmiana podejścia do oceny klientów miała na celu ograniczenie ryzyka wynikającego z sytuacji rynkowej.

Do głównych elementów podlegających ocenie ryzyka przy udzielaniu gwarancji należy ocena kontraktu, ocena zdolności klienta do realizacji zobowiązania, zabezpieczenia, treść gwarancji oraz ocena branży czy sektora, w którym działa klient. - Analiza bazująca na tych elementach pozwala ubezpieczycielom odpowiedzieć na pytanie, czy wykonawca o takim standingu finansowym, z taką strategią uwiarygodnioną planami finansowymi, o takiej jakości zarządzania zdolny jest do wykonania kontraktu w zakresie wymogów określonych w umowie, wartości i przedmiotu kontraktu oraz czy zapisy kontraktu podwyższają ryzyko niewykonania umowy i wypłaty z gwarancji - tłumaczy Elżbieta Urbańska.

Atutem każdej firmy ubiegającej się o gwarancje mogą być pozytywne referencje uzyskane przy realizacji wcześniejszych zamówień. Podstawą jednak są analiza kondycji finansowej firmy w ciągu ostatnich 2-3 lat oraz jej plany rozwojowe.

Kolejnymi elementami podlegającymi ocenie jest klient na tle otoczenia rynkowego i sama transakcja. Ocenie podlegają tutaj np. czas działania firmy, jej pozycja na rynku, perspektywy rozwoju w branży, w której działa, źródło finansowania kontraktu oraz zakładane marże.

Każda gwarancja wymaga zabezpieczenia a jego rodzaj i wielkość zależy od wyniku oceny ryzyka i są negocjowane z klientem. Zaproponowane przez klienta rodzaj i wartość zabezpieczeń mogą stanowić podstawę do zaoferowania konkurencyjnych warunków w ramach polityki cenowej, która uzależniona jest od poziomu ryzyka transakcji.

Elementy, które decydują o poziomie ryzyka związanego z działalnością gwarancyjną, to nieodwoływalność, długoterminowość, bezwarunkowość, płatność na pierwsze żądanie.

Gwarancji nie można odwołać w trakcie obowiązywania. W związku z tym ubezpieczyciele i banki nie mają wpływu na zmiany poziomu ponoszonego ryzyka w okresie obowiązywania gwarancji.

Długi okres obowiązywania gwarancji, szczególnie zabezpieczających nie tylko realizację kontraktu, ale również okres usunięcia wad, zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia znaczących przesłanek mających wpływ na realny poziom ryzyka, który czasami może odbiegać od tego wyznaczonego przy udzielaniu gwarancji. Im dłuższy jest bowiem okres prognozy, tym bardziej staje się ona niepewna. Długi okres gwarantowania utrudnia też ocenę prawidłowości przyjętej strategii działalności, stosowanych procedur i zasad. Wynik dzisiaj podejmowanych decyzji może objawić się dopiero po kilku latach.

Gwarancje to zwykle zobowiązania o charakterze bezwarunkowym i płatnym na pierwsze żądanie, co oznacza, że wypłata z gwarancji uzależniona jest wyłącznie od złożenia wniosku z dokumentami.

Wszystkie te elementy uwzględniane są w procesie indywidualnej oceny ryzyka, która dostosowywana jest do zmieniającego się otoczenia gospodarczego. Polityka cenowa zaś uzależniona jest od wyniku oceny, co oznacza, że wraz ze zwiększonym ryzykiem ubezpieczyciele oczekują wyższej ceny i ostrożniej podchodzą do kontraktów i branż, które charakteryzują się zwiększonym ryzykiem.

@RY1@i02/2013/097/i02.2013.097.13000040k.101.gif@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.