Dziennik Gazeta Prawana logo

Lesław Kuzaj u steru Alstomu

30 czerwca 2018

Architekt sukcesu amerykańskiego koncernu GE w Polsce będzie pracował dla Francuzów. Ten wybitny menedżer będzie się musiał zmierzyć z legendą Jakuba Radulskiego, a to niełatwe

Jeszcze w październiku 2012 r. w Centrum Nauki Kopernik wychylał bąbelki za udane 20 lat obecności w Polsce koncernu GE. To był również jego jubileusz, bo tak się składa, że w 1992 r. Amerykanie rozkręcenie biznesu pod charakterystycznym niebieskim logo zaproponowali Lesławowi Kuzajowi. Założycielowi pierwszego po wojnie prywatnego banku (KTB, późn. Pierwszy Polsko-Amerykański Bank KTB) stuknęła wtedy czterdziestka. Dla menedżera to wiek marzenie: dysponuje mocą potrzebną do przenoszenia gór, ale i bagaż doświadczenia ma już całkiem pokaźny. Kuzaj, który oprócz wykształcenia i znajomości języków może się także pochwalić bogatą działalnością opozycyjną w latach 80., swoją szansę wykorzystał. W 2001 r. centrala postanowiła uczynić go szefem regionu. Dziś GE zatrudnia w Polsce 10 tys. pracowników i prowadzi działalność w sektorze finansowym, lotniczym, medycznym i energetyce.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.