Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Jak to się robi odpowiedzialnie, czyli CSR w małym biznesie

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Nie trzeba być ani wielką, ani globalną firmą, żeby prowadzić społecznie odpowiedzialny biznes i czerpać z tego korzyści

Koncepcja społecznie odpowiedzialnego biznesu (z ang. Corporate Social Responsibility CSR) sprawdza się w dużych międzynarodowych korporacjach od lat. Megafirmy mają opracowane globalne strategie w zakresie odpowiedzialnego biznesu, które wdrażają w swoich krajowych filiach. Stąd w Polsce CSR-owa dominacja dużych podmiotów z kapitałem zagranicznym, dla których odpowiedzialność wliczana jest w zysk.

Inaczej jest w małych i średnich przedsiębiorstwach, gdzie świadomość korzyści wypływających z prowadzenia społecznie odpowiedzialnego biznesu jest zdecydowanie mniejsza. Nawet wśród tych podmiotów, którym zagadnienie CSR nie jest obce. Jak pokazało badanie przeprowadzone przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów jeszcze w 2006 r., zaledwie 15 proc. małych i 11 proc. średnich przedsiębiorstw zaangażowanych w odpowiedzialny biznes było w stanie wymienić krótkoterminowe zyski z działalności w tym obszarze. Podejmowanie odpowiedzialnych działań biznesowych nie wydaje się atrakcyjne dla MSP, których specyfiką są krótkie okresy planowania i jak najszybsze efekty.

Dziś sytuacja jest lepsza, choć wciąż daleka od ideału. Nieco więcej niż jedna czwarta firm z MSP zna pojęcie społecznie odpowiedzialnego biznesu - wynika z badań przeprowadzonych rok temu przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. Tylko 56 proc. z tych przedsiębiorstw stosuje zasady CSR w swoich działaniach biznesowych mając świadomość płynących z tego korzyści w postaci wzrostu konkurencyjności i korzystnego wpływu na gospodarcze i społeczne warunki otoczenia, w którym firma działa. Ale w przeciwieństwie do dużych korporacji działania małych i średnich przedsiębiorstw w zakresie odpowiedzialnego biznesu często podejmowane są ad hoc, nieformalnie i intuicyjnie. MSP nie uznają bowiem zagadnień CSR za część strategii biznesowej, bo albo mają ograniczone zasoby kadrowe, albo finansowe lub czasowe, które należałoby zaangażować w realizację tych działań. W tych firmach nie ma szans na oddzielne działy, stanowiska czy zatrudnienie osób odpowiedzialnych za działania firmy w tym tylko obszarze. Z reguły taką osobą bywa właściciel, który jest jednocześnie zarządzającym. Dlatego CSR odbierany jest jako dodatkowa praca lub obciążenie dla firmy.

Zupełnie inne podejście ma Mirella Panek-Owsiańska, szefowa Forum Odpowiedzialnego Biznesu. - Każda firma może realizować swoją działalność odpowiedzialnie - przekonuje. Ponieważ do tego, aby dobrze traktować swoich pracowników, umożliwiać awans zarówno kobietom, jak i mężczyznom czy wprowadzić elastyczne godziny pracy, aby ułatwić pracownikom godzenie ról zawodowych z osobistymi, nie potrzeba wielkich nakładów finansowych ani organizacyjnych - wylicza. To samo dotyczy uczciwych relacji z konsumentami i stosowania transparentnych zasad komunikacji z gronem interesariuszy firmy. I dodaje, że polskie firmy nie od dziś stosują dobre praktyki z zakresu odpowiedzialności społecznej, tyle że nie nazywają ich w ten sposób i nie komunikują otoczeniu.

Potwierdza to wspomniane badanie wskazujące, że ponad połowa małych i średnich przedsiębiorstw angażujących się w odpowiedzialne działania na rzecz społeczeństwa robi to raczej z powodów etycznych czy altruistycznych niż ze względu na możliwość osiągnięcia dodatkowych zysków. Nie znaczy to jednak, że korzyści np. wizerunkowe nie są motorami zaangażowania się w CSR, które przy okazji mogą zwiększyć lojalność konsumentów czy poprawić relacje z otoczeniem lub władzami lokalnymi tak ważnymi dla sektora MSP.

Rzadziej mali i średni przedsiębiorcy wskazują jako motywację do podjęcia działań społecznie odpowiedzialnych chęć poprawienia relacji z kontrahentami i inwestorami, co z kolei Tomasz Gasiński z DNV Business Assurance Group Processes & Services Global Unit, uważa za niewybaczalny błąd. - Duże firmy, które same angażują się w sferę CSR kooperują z tymi podmiotami, które tak jak one działają w sposób odpowiedzialny: za pracowników, środowisko, partnerów biznesowych etc. - wylicza. One nie mogą i nie chcą sobie pozwolić na współpracę z podmiotami, które nie traktują poważnie społecznej odpowiedzialności biznesu. Dlatego korporacje starają się identyfikować metodycznie interesariuszy, ustalić jak CSR wpisuje się w CORE biznes danej firmy, z którą podejmą współpracę - mówi Gasiński. Definiują formę dialogu z każdym z nich, przy tym komunikują o tym skuteczniej i uzyskując jeszcze lepsze efekty reputacyjne i biznesowe - kwituje.

Tak więc traktując strategicznie społeczną odpowiedzialność biznesu, firma ma szanse poprawić swoją opinię w oczach kontrahentów, klientów, a nawet pracowników. W czasach spowolnienia gospodarczego taki atut może być na wagę przetrwania.

Longina Grzegórska

longina.grzegorska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.