Biznes wymaga chłodnego podejścia
Szef SmartFrigo programował już w podstawówce. Na trzecim roku studiów zaczął tworzyć poważną firmę kojarzącą oferty przewozowe z firmami transportowymi. A teraz, w wieku 24 lat planuje ekspansję na Zachód
Z przewozowym biznesem związane jest pewne nieodłączne ryzyko. Powiedzmy, że właściciel ciężarówki otrzyma zlecenie na przewóz jakiegoś towaru za granicę, na przykład do Niemiec. Oczywiście po wykonaniu zlecenia będzie musiał wrócić do Polski. Z punktu widzenia amortyzacji ciężarówki najlepiej byłoby, żeby nie był to pusty przebieg, tylko kurs z ładunkiem. Trudno jednak, zwłaszcza mniejszym firmom, szybko znajdować kontrahentów za granicą. W razie niepowodzenia przewoźnikowi bardziej opłaca się pustą ciężarówką wrócić do kraju, niż czekać w nieskończoność na ładunek.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.