Dziennik Gazeta Prawana logo

Zatrudnienie dla Polonii z dopłatą do wynagrodzenia

29 czerwca 2018

WITOLD PANEK Polska firma, która da pracę młodemu rodakowi za granicą, może liczyć na dofinansowanie 30 proc. jego pensji

Fundacja, którą pan zarządza, realizuje program pod nazwą Inteligentny Start, który ma na celu wspieranie rodzimego biznesu i Polonii. Na czym on polega?

Pod adresem www.inteligentny-start.org uruchomiliśmy platformę internetową, za pomocą której przedsiębiorstwa działające za granicą i rodacy mieszkający poza Polską mogą nawiązywać kontakty, które będą owocowały stażem lub pracą. Firmom zainteresowanym zatrudnieniem pracownika fundacja oferuje dofinansowanie przez 12 miesięcy w wysokości do 30 proc. jego wynagrodzenia. Docelowo dotacja ta ma wynosić do 50 proc. płacy. Osoby, które ukończyły uczelnie zagraniczne, mogą skorzystać z programu do 6 lat od zdobycia tytułu będącego odpowiednikiem naszego magistra czy licencjata.

Do kogo przede wszystkim skierowane jest wsparcie?

Program ma ułatwić ekspansję zagraniczną polskich przedsiębiorstw. Adresowany jest do polskich firm, które już funkcjonują na rynkach zagranicznych bądź przymierzają się do wejścia na nie. Kojarzymy je z Polakami, którzy ukończyli studia i mieszkają na emigracji. Taki kandydat jest bardzo atrakcyjny dla pracodawcy z Polski - zna zarówno język ojczysty, jak i język państwa, w którym mieszka, jego kulturę, zwyczaje, a często też i specyfikę obcego rynku. Co ważne, jest już na miejscu i może szybko rozpocząć pracę.

A jakie korzyści program może dać potencjalnym pracownikom?

Studenci czy absolwenci studiów zagranicznych, korzystając z oferty polskich firm działających na obcych rynkach, mogą związać swoją karierę zawodową z solidną i wiarygodną firmą, ale z ojczystym rodowodem. Program adresowany jest do całej Polonii - nie tylko osób mających polskie obywatelstwo. Pamiętajmy, że ci, którzy wyjeżdżają na studia zagraniczne, często nie zamierzają już wracać do kraju, a to jedna z bardziej operatywnych i kompetentnych grup młodych Polaków. Warto wykorzystać ich potencjał. Dzięki programowi możemy zachęcić je, by utrzymywały kontakt z Polską przynajmniej w ten sposób.

Czy są już pierwsze efekty waszego działania?

Program ruszył niedawno, bo 2 czerwca tego roku. Od tego czasu otrzymaliśmy już dwa wnioski o dofinansowanie. Obserwujemy także ruch na portalu - mieliśmy ok. 40 tys. wejść, zarejestrowało się na nim 126 kandydatów - absolwentów i studentów zagranicznych oraz 49 przedsiębiorstw. Do końca tego roku chcemy dofinansować 30 miejsc pracy.

W jaki sposób program jest finansowany?

Około 40 proc. środków pochodzi z dotacji od Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które udzieliło nam wsparcia w ramach "Programu współpracy z Polonią i Polakami za granicą". Pozostałe środki pozyskaliśmy od przedsiębiorców - naszych fundatorów. Jest to siedem polskich firm, które odniosły sukces na rynku międzynarodowym - Fakro, KGHM, Maspex, Nowy Styl, PKO BP, Selena i Solaris.

Czy zamierzacie wspierać przedsiębiorstwa tylko na rynku europejskim?

Pierwsze aplikacje pochodzą wprawdzie z Europy, ale nie zawężamy działań tylko do naszego kontynentu. Strona internetowa pozwala też na nawiązywanie relacji z państwami spoza UE, np. Kanadą czy USA. Spodziewamy się, że wnioski o dofinansowanie napłyną do nas także zza wschodniej granicy. Gospodarka nie zna ograniczeń, a kierunki rozwoju ekonomicznego firm mogą być bardzo różne. Jeśli więc polski przedsiębiorca założy przedstawicielstwo w Chinach i znajdzie tam Polaka, absolwenta zagranicznej uczelni, którego będzie chciał zatrudnić, jesteśmy skłonni współfinansować koszty stworzenia takiego miejsca pracy.

W jaki sposób promujecie program za granicą?

Chcemy dotrzeć do jak największej liczby odbiorców. Oczywiście łatwiej jest nam przyciągnąć firmy, trudniej jest przebić się z informacją do studentów i absolwentów. W tym celu nawiązujemy kontakty z różnymi organizacjami studentów - Polaków na zagranicznych uczelniach. Współpracujemy też z organizacjami polonijnymi, m.in. ze Wspólnotą Polską w Górnej Austrii, Polską Macierzą Szkolną na Białorusi, Centrum Studiów Polska-Azja oraz Stowarzyszeniem Polaków w Hiszpanii "Orzeł Biały".

Jakie są wasze plany na przyszłość?

Od nowego roku zamierzamy wspierać finansowo także przedsiębiorstwa prowadzące działalność w ojczyźnie, które zaoferują staże dla Polaków studiujących za granicą. W ten sposób chcemy promować powroty naszych obywateli do kraju.

@RY1@i02/2014/147/i02.2014.147.183000700.802.jpg@RY2@

FOT. TOMASZ WALKÓW

Witold Panek, dyrektor zarządzający Fundacji Inteligentny Start we Wrocławiu

Rozmawiała Karolina Topolska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.