Turystyka indywidualna nie zabije biur podróży
Podróże na własną rękę będą się rozwijać, bo cała turystyka ma przed sobą dobre perspektywy. Pojawia się więcej możliwości dla Polaków, świat staje się dla nich coraz bardziej dostępny. I to nie tylko dlatego, że sukcesywnie znikają wizy do poszczególnych krajów, co wpływa na cenę podróży. Dużą rolę odgrywają w tym nowe połączenia uruchamiane przez linie lotnicze. Wraz z ich przyrostem spadają koszty przelotów. Idealnym przykładem są linie Quatar oraz Emirates, które uruchomiły połączenia z Azją. Dzięki temu w ten region świata można obecnie dotrzeć o połowę taniej niż jeszcze kilka lat temu, czyli za ok. 2 tys. zł w obie strony. Już teraz wiadomo, że kolejne linie lotnicze szykują się do debiutu na naszym rynku. To oznacza nowe dogodne - bo bezpośrednie - połączenia z dalekimi krajami. A to, należy przypuszczać, przełoży się na dalszy wzrost podróży samodzielnie organizowanych przez turystów, zwłaszcza w regiony świata słynące z tanich noclegów i żywności.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.