Wróg PRL-u wozi samochody
Adampol transportuje auta większości koncernów motoryzacyjnych
Kiedy Adam Byglewski, założyciel Adampolu, odebrał niedawno w Instytucie Pamięci Narodowej swoją teczkę, odnalazł tam pismo, którego autorem był zastępca naczelnika wydziału IV Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Można tam było przeczytać, że "wymieniony napisał dwa protesty do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, jeden dotyczący wypadku w kopalni Wujek, a drugi aresztowania Wałęsy i intelektualistów, a w rozmowie w dniu 21 grudnia 1981 r. stwierdził, że dalej będzie głosił swoje poglądy, bo są zgodne z jego sumieniem. Ponadto Byglewski utrzymuje kontakt z działaczami Solidarności, publicznie wypowiada się przeciw polityce rządu i szkaluje partię, mówiąc, że powinna przekazać władzę w ręce S".
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.