Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Odpowiedzialność biznesu to także kultura i edukacja

30 czerwca 2018

Listopad 2010 r. przyniósł niemałą niespodziankę w świecie kultury. Oto w małym domu aukcyjnym pod Hamburgiem wystawiono obraz, który okazał się zaginionym w trakcie Powstania Warszawskiego płótnem Aleksandra Gierymskiego "Żydówka z pomarańczami". Wstrzymania aukcji obrazu, zwanego także po prostu "Pomarańczarką", natychmiast zażądał nasz resort kultury. Ostatecznie udało się wynegocjować zwrot dzieła sztuki, które następnie przy wsparciu finansowym PZU zostało poddane gruntownej, trwającej 14 miesięcy renowacji.

Po raz pierwszy wystawiono je na widok publiczny podczas Nocy Muzeów w 2012 r.

Dzisiaj cieszy oczy zwiedzających Muzeum Narodowe w Warszawie, co pewnie sprawiłoby przyjemność samemu Gierymskiemu, który wprawdzie zazwyczaj krytycznie patrzył na własne prace, ale z "Pomarańczarki" był bardzo zadowolony. "Diablo plastyczna i kolorowa", pisał w 1884 r. w liście do braci Dziekońskich, którzy stali się pierwszymi posiadaczami obrazu.

Przywrócenie hiperrealistycznemu dziełu dawnego blasku to tylko jeden z przykładów mecenatu ubezpieczeniowego giganta nad kulturą. - W PZU nowoczesny mecenat rozumiemy jako długotrwały dialog z partnerami, prowadzący do realizacji celów istotnych dla obu stron - mówi Przemysław Kulik, koordynator ds. CSR w firmie. "Długotrwały" należy w tym kontekście rozumieć dosłownie, bowiem PZU nieprzerwanie od 15 lat wspiera Zamek Królewski w Warszawie. Beneficjentami mecenatu rocznie jest ok. 110 tys. uczniów podstawówek, gimnazjów i liceów, którzy biorą udział w 5 tys. muzealnych lekcji i innych projektów, nad którymi patronat objął ubezpieczyciel.

Firma deklaruje, że chciałaby także zdjąć pokrywającą instytucje kultury patynę. - Planując działania w obszarze kultury, dbamy o wartość dodaną dla zwiedzających, łamiącą stereotypowy obraz nudnej, przestarzałej instytucji kultury - mówi Kulik. Przykładem był projekt realizowany wspólnie z Muzeum Narodowym w Krakowie, w którym wykorzystano technologię augmented reality, czyli rozszerzonej rzeczywistości. Zwiedzającym galerię w Sukiennicach udostępniono aplikację na smartfony "Nowy wymiar Sukiennic". Po nakierowaniu kamery telefonu na wybrane dzieła sztuki aplikacja wyświetlała na ekranie dodatkowe treści na ich temat.

PZU wspiera nie tylko kulturę, ale także edukację, zwłaszcza finansową. Jak duża jest potrzeba tego typu działań, ubezpieczyciel przekonał się w 2012 r., kiedy Fundacja Młodzieżowej Przedsiębiorczości opracowała wyniki badań na temat wiedzy finansowej młodych Polaków. Okazało się wówczas, że 30 proc. uczniów liceów i techników nie poradziłoby sobie z najprostszymi operacjami, takimi jak założenie konta w banku. Z tego też względu firma planuje realizację projektów edukacyjnych z FMP w kolejnych latach. - Mamy szczególne powołanie do tego, by kształtować świadomość finansową obywateli już od najmłodszych lat - mówi Kulik dodając, że tego typu wiedza musi być jednak podawana w odpowiedniej formie. - Wielu osobom ekonomia, finanse i inwestycje jawią się jako wiedza hermetyczna, zrozumiała dla wąskiego grona specjalistów - tłumaczy.

Z tego względu firma stara się trafić ze zrozumiałym przekazem do klientów poprzez nowoczesne kanały komunikacji - blog: Blog.pzu.pl i portal DajemyRade.pl. Na tym pierwszym wiedzą z internautami dzielą się najlepsi menedżerowie Grupy PZU, pokazując działania ubezpieczyciela od kuchni i tłumacząc, jak działania firmy wpisują się w światowe trendy. Na drugim z kolei użytkownicy mogą znaleźć porady i komentarze dotyczące dziedzin życia, w których powinno się pojawić ubezpieczenie.

Jakub Kapiszewski

 jakub.kapiszewski@infor.pl

@RY1@i02/2014/068/i02.2014.068.13000040i.802.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.