Chemiczne grupy idą na giełdę
Rynek kapitałowy
Na warszawskiej giełdzie może w tym roku zadebiutować PCC Rokita. Spółka z Brzegu Dolnego złożyła w Komisji Nadzoru Finansowego prospekt emisyjny. Jeśli oferta się powiedzie, nowi akcjonariusze spółki mieliby 15-proc. udział w kapitale i 10-proc. w głosach na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy.
Pieniądze pozyskane z rynku miałyby być przeznaczone na rozwój specjalistycznej produkcji, która przynosi najwyższe marże, i na poszerzenie gamy wyrobów. - Nasza długoterminowa strategia zakłada zróżnicowanie źródeł finansowania - mówi Rafał Zdon, wiceprezes PCC Rokita.
PCC Rokita to grupa 20 spółek, która produkuje chemikalia, a należy do PCC SE, której właścicielem jest Waldemar Preussner. Jest już znana giełdowym inwestorom, bo od 2011 r. emituje obligacje, które są notowane na Catalyst.
PCC Rokita to niejedyny podmiot z branży chemicznej, która wybiera się na GPW. - Zaczynamy od emisji obligacji, potem planujemy wejść na giełdę - mówi Dariusz Kwieciński, prezes Grupy Organika. 4 marca kończą się zapisy na obligacje serii D, spółka zamierza przeprowadzić też niepubliczną emisję. - Wtedy potrzebny będzie czas na zagospodarowanie tych pieniędzy i poprawienie wyników, następnie chcemy pozyskiwać kapitał z akcji. Debiut na GPW mógłby nastąpić w przyszłym roku, o ile zrealizujemy plany finansowe - przewiduje prezes. Na parkiet weszłaby zapewne spółka zależna. - Myślimy o czeskim Molitanie, ewentualnie o jednej ze spółek z Rosji, choć nie można też wykluczyć debiutu samej Organiki - tłumaczy Kwieciński.
Bartłomiej Mayer
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu