Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto zarabia na opłacie transakcyjnej

27 czerwca 2018

Statystyczny klient, płacąc kartą w sklepie, nie zastanawia się, kto, ile i komu płaci za koszty całej dokonanej przez niego operacji. Po pierwsze, jeśli płacimy kartą debetową, to nasz bank od razu ściąga sobie pieniądze z konta. Jeśli kredytową, to zaciągamy w tymże banku kredyt. Po takiej transakcji bank przekazuje kwotę płatności agentowi rozliczeniowemu - pośrednikowi między sklepem a wydającym kartę bankiem. Tyle że odcina od tej sumy swoją prowizję - tzw. interchange.

Kto korzysta na interchange, a kto ponosi jej koszt?

Opłata interchange to prowizja pobierana przez bank wydawcę karty od agenta rozliczeniowego za każdą transakcję dokonaną kartą płatniczą. Jednak choć formalnie opłatę uiszcza agent rozliczeniowy, faktycznie ponosi ją sprzedawca towarów lub usług, bo agent odpisuje sobie tę sumę (oraz własną marżę) od kwoty przekazywanej za transakcję.

Po co jest opłata interchange?

Według organizacji płatniczych interchange służy zbilansowaniu przychodów i wydatków wydawców kart i agentów rozliczeniowych. Większość kosztów ponoszą bowiem ci pierwsi, a większość przychodów zbierają drudzy. Bez tej opłaty banki nie uzyskiwałyby wystarczających dochodów z samego wydawania kart, co groziłoby załamaniem systemu. Interchange ma również zapewniać bankom środki na inwestowanie w nowe rozwiązania i technologie.

Kto zyskuje na transakcjach kartami?

Zarabiają na nich wydawcy kart, bo dostają interchange. Zarabia agent, bo pobiera marżę od akceptanta, czyli sprzedawcy towarów lub usług. Mogą na niej zyskiwać także posiadacze kart, gdy banki oferują im zwolnienie z opłat za używanie karty bądź zwrot części wydanych środków w  przypadku dokonania wydatków powyżej określonej sumy.

Uczestnikiem najbardziej obciążonym finansowo są sprzedawcy, którzy mogą wprawdzie podnieść ceny o wartość interchange, przerzucając koszty na klientów, ale to grozi im spadkiem obrotów. Organizacje kart płatniczych przekonują, że sprzedawcy mimo wszystko też zyskują na przyjmowaniu płatności kartą, bo klienci chętniej wydają pieniądze, kiedy mają wybór metody płatności i nie widzą wydawanej przez siebie gotówki. Zarabiają też wyżej wspomniane organizacje, bo czerpią korzyści z systemu, otrzymując opłaty systemowe zarówno od wydawców kart, jak i agentów rozliczeniowych.

Kto ustala wysokość opłat interchange?

Opłaty mogą być ustalane przez członków organizacji kart płatniczych (tak jest w przypadku Visy) lub przez same organizacje (MasterCard). Ich stawki zależą m.in. od organizacji płatniczej, rodzaju użytej karty (debetowa, obciążeniowa, kredytowa; dla klientów indywidualnych lub firmowa), sposobu dokonania autoryzacji (z użyciem kodu PIN czy bez), a także tego, czy transakcji dokonano z fizyczną obecnością karty, czy nie. Opłata może być określona jako procentowa wartość transakcji, wartość stała niezależna od wartości transakcji lub kombinacja stawki procentowej i  stałej.

Ile wynoszą opłaty interchange w Polsce?

1 lipca 2014 r. weszła w życie ustawa administracyjnie ustalająca maksymalny poziom opłat interchange na 0,5 proc. Ale w tym roku zaczną obowiązywać jeszcze niższe stawki - 0,2-0,3 proc. Wcześniej przekraczały one 1,5 proc. i należały do jednych z najwyższych w Unii Europejskiej. Obniżka ma pomóc przede wszystkim sprzedawcom. Ale samo obniżenie interchange nie rozwiązuje jeszcze sprawy, bo sprzedawców - szczególnie w małych sklepach - do przyjmowania płatności kartą zniechęcają też marże pobierane przez agentów rozliczeniowych.

Słownik pojęć

- posiadacze karty, którzy za jej pomocą dokonują płatności za towary lub usługi.

- sklepy i hurtownie przyjmujące zapłatę kartą płatniczą.

- centra rozliczeniowe, które mają podpisane umowy z akceptantami. Prowadzą też rozliczenia transakcji między wydawcami kart a handlowcami.

- najczęściej banki, które przekazują je do użytku swoim klientom. Czasami wydawcą karty i agentem rozliczeniowym jest jedna i ta sama instytucja, częściej jednak te funkcje są rozdzielone.

- np. Visa czy MasterCard. Zajmują ważne miejsce w systemie, choć nie są bezpośrednimi uczestnikami transakcji. Skupiają wydawców kart, dostarczają im infrastrukturę techniczną i określają zasady rozliczania kart.

Bartłomiej Niedziński

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.