Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowa odsłona wojny CLiF z Pekao

1 lipca 2018

FINANSE Dawna firma leasingowa chce 1 mld zł dla siebie i 2 mld zł na Centrum Zdrowia Dziecka

Spółka Centrum Leasingu i Finansów domaga się od Banku Pekao 3 mld zł w związku ze wzajemnymi rozliczeniami z lat 2001-2003. Chodzi o zabezpieczenia przejęte przez bank od spółki, z których ten miał się nie rozliczyć. Do niedawna roszczenie spółki leasingowej opiewało na nieco ponad 20 mln zł. Na początku września zażądała jeszcze kilkusetkrotnie większej kwoty.

- Żądanie zadośćuczynienia opiera się na założeniu, że jest to ok. 10 proc. funduszy własnych banku. Chodzi o to, żeby pokazać, że bank nie może wykorzystywać swojej uprzywilejowanej pozycji w stosunku do kontrahentów - deklaruje prezes CLiF Dariusz Baran w rozmowie z DGP. Chce, żeby do jego firmy trafił miliard złotych. Reszta miałaby pójść na rzecz zmagającego się z trudnościami finansowymi warszawskiego Centrum Zdrowia Dziecka.

Sprawa ma jeszcze dodatkowy wymiar: pomimo miliardowej kwoty bank nie przekazał informacji o roszczeniu w raporcie giełdowym, co oznacza, że inwestorzy od kilku tygodni nie mają świadomości ryzyka poniesienia dużej straty. Spółka giełdowa może co prawda zdecydować się na zgodne z przepisami opóźnienie podania informacji. Brak raportu przekazanego na Giełdę Papierów Wartościowych teoretycznie mógłby być też spowodowany brakiem pisma z sądu do banku lub uznaniem przez bank, że nie ma ryzyka zapłacenia wysokiego odszkodowania. - Ze względu na tajemnicę bankową bank nie komentuje kwestii związanych z klientami - informuje w rozmowie z DGP Katarzyna Karpiuk, rzeczniczka prasowa Pekao. - Jednocześnie pragniemy zapewnić, że bank przykłada najwyższą wagę do prawidłowego wykonywania ciążących na nim obowiązków informacyjnych - dodaje.

Żądanie CLiF kilkakrotnie przekracza dotychczasową wartość roszczeń dochodzonych przed sądami wobec Pekao. "W pierwszym półroczu 2016 r. łączna wartość przedmiotu sporu w toczących się postępowaniach sądowych przeciwko Grupie wynosiła 1 035 143 tys. zł (w pierwszym półroczu 2015 r. wynosiła 1 122 096 tys. zł). W pierwszym półroczu 2016 r. nie występowały postępowania przed sądem lub organami administracji państwowej dotyczące zobowiązań lub wierzytelności Banku oraz jednostek od niego zależnych, w których wysokość dochodzonego roszczenia (zapłaty kwoty pieniężnej) stanowiłaby co najmniej 10 proc. kapitałów własnych Grupy" - podał Pekao w raporcie półrocznym.

Jak to możliwe, że nowe roszczenie pojawia się kilkanaście lat po rozpoczęciu sprawy? Kilka lat temu została ona rozdzielona przez sąd na dwie osobne kwestie. Jedna z nich to kwota, która zdaniem CLiF powinna bezpośrednio wynikać z rozliczeń z bankiem. Druga zaś to ewentualne odszkodowanie. Tę ostatnią sąd w 2012 r. zawiesił w oczekiwaniu na prawomocne rozstrzygnięcie pierwszej. Prawomocny wyrok zapadł tu w połowie ubiegłego roku i roszczenie CLiF zostało częściowo uznane. Ponadto spółka złożyła w Sądzie Najwyższym kasację, która nie została jeszcze rozpatrzona.

Centrum Leasingu i Finansów było jedną z pierwszych prywatnych firm leasingowych. Spółka powstała w 1992 r. Dariusz Baran założył ją z Piotrem Büchnerem, który w latach 90. poprzedniego wieku był jednym z najbogatszych Polaków. Przez kilka lat CLiF szybko się rozwijał, a w 1999 r. jego akcje zadebiutowały na warszawskiej giełdzie. Podobnie jak w przypadku innych firm z branży wzrost skali działania był oparty na finansowaniu z banków. Te jednak na przełomie lat 90. i początku nowego stulecia zmieniły politykę i coraz bardziej niechętnie udzielały kredytów leasingodawcom. Rozwijały bowiem własne firmy w tej branży.

Mając trudności z pozyskaniem finansowania, a także z obsługą już zaciągniętych zobowiązań, w 2001 r. CLiF odstąpił od umów kredytowych. Kredyty zostały wypowiedziane również przez banki. Na wniosek jednego z wierzycieli - Kredyt Banku (obecnie jest to część Banku Zachodniego WBK) - sąd ogłosił upadłość firmy leasingowej. Dwa lata później Sąd Najwyższy unieważnił jednak tę decyzję, uzasadniając to błędami proceduralnymi. Później CLiF był znany głównie właśnie z procesów z bankami. Prócz Pekao były to m.in. BGŻ i DZ Bank, który kilka lat temu wycofał się z naszego rynku. - Obecnie CLiF zajmuje się głównie obrotem wierzytelnościami. Nie jest znaczącą spółką, ale osiąga zyski. W ubiegłym roku zysk wyniósł kilka milionów złotych - mówi Dariusz Baran.

@RY1@i02/2016/187/i02.2016.187.00000060a.801.jpg@RY2@

KRZYSZTOF WOJDA/REPORTER

Pod koniec lat 90. XX wieku CLiF był jednym z liderów naszego rynku leasingu samochodów osobowych

Łukasz Wilkowicz

 lukasz.wilkowicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.