Strefy całkiem nowych możliwości
BIZNES Przedsiębiorcy chętnie lokalizują swoje przedsięwzięcia na terenie specjalnych stref ekonomicznych. Dlatego ich zarządy postanowiły w tym roku zawalczyć o zwiększenie powierzchni terenów pod inwestycje
Dobra wiadomość dla inwestorów szukających możliwości ulokowania się w SSE. Już niedługo będzie w nich więcej miejsca. Po tym, jak Słupskiej i Krakowskiej SSE udało się zwiększyć obszar o w sumie 169 ha, z wnioskiem do Ministerstwa Rozwoju o korektę granic wystąpiły kolejne strefy. W sumie mowa o siedmiu, które ubiegają się łącznie o 1290,5 ha gruntów. Jeśli w przypadku wszystkich wniosków zapadną pozytywne decyzje, najwięcej zyska Warmińsko-Mazurska SSE, która dziś ma 1057 ha gruntów.
Na specjalnych prawach
- Do zagospodarowania zostało nam już tylko 290 ha. Dlatego chcemy przyłączyć dodatkowe 400 ha z terenów m.in.: Morąga, Lidzbarka Warmińskiego, Ostródy, Piszu, Węgorzewa, ale też z części województwa mazowieckiego, czyli Płocka, Mławy czy Ciechanowa - wymienia Marcin Kemski z Warmińsko-Mazurskiej SSE i dodaje, że to największy wniosek o poszerzenie w 19-letniej historii strefy.
Nieco mniej - 321 ha - zyskałaby Katowicka SSE. Z kolei Legnicka SSE wzbogaciłaby się o 120 ha, Pomorska SSE dysponowałaby dodatkowymi 111,5 ha w Białej Podlaskiej, a Łódzka 12 terenami o powierzchni 87 ha. Ta ostatnia ze stref otrzymała jednak już propozycję od okolicznych miast i gmin w sprawie włączenia kolejnych terenów. Tym razem chodzi o 100 ha.
- Chcemy na nowym terenie uruchomić suchy port przeładunkowy połączony z trójmiejskimi portami. To projekt związany ze współpracą polsko-chińską, będący integralną częścią systemu transportowego na przecięciu dwóch szlaków komunikacyjnych - Via Carpatia oraz jedwabnego szlaku - komentuje plany Stanisław Dunajski, rzecznik prasowy Pomorskiej SSE. I dodaje, że strefa szuka obecnie chętnych do inwestycji na wyspie Ostrów, gdzie są do zagospodarowania tereny o powierzchni 23 ha w sąsiedztwie Stoczni Gdańskiej. - Chcemy, by tu rozwijał się przemysł stoczniowy, portowy i morski - uzupełnia Stanisław Dunajski.
Jeszcze w czerwcu wniosek o przyłączenie nowych obszarów chce złożyć SSE Euro-Park Mielec. Zamierza ubiegać się o ok. 175 ha gruntów z województw podkarpackiego i lubelskiego, w tym 79 ha będących w rękach prywatnych.
Atrakcyjne miejsca
Jak na większym zasięgu SSE mogą skorzystać przedsiębiorcy? Przede wszystkim mają dostęp do nowych gruntów, na których mogą realizować przedsięwzięcia na preferencyjnych warunkach - otrzymują ulgi i zwolnienia z podatku dochodowego. W opinii ekspertów na ostatnich rozszerzeniach zyskają przede wszystkim firmy, dla których logistyka jest kluczowa przy wyborze lokalizacji. Grunty, które są przyłączane do SSE, są bowiem bardzo często usytuowane przy ważnych szlakach komunikacyjnych. - Staramy się o tereny w Mierzęcicach w powiecie będzińskim o powierzchni 25 ha. To według nas jedna z najlepszych lokalizacji w Polsce. Wpływają na to bliskość lotniska Katowice-Pyrzowice oraz sąsiedztwo głównych traktów komunikacyjnych województwa, drogi S1 i A1 - informuje Piotr Wojaczek, prezes Katowickiej SSE. Z kolei nowe tereny w Słupskiej SSE są położone przy węźle obwodnicy miasta Słupsk.
Zarządy stref przyznają, że pozyskanie cennych pod względem lokalizacji gruntów jest możliwe dzięki większej chęci do współpracy ze strony samorządów. - W ostatnim czasie obserwujemy duże zainteresowanie gmin utworzeniem na ich terenie podstref. Zanim jednak zostanie nawiązana współpraca, zaproponowane tereny podlegają dokładnemu zbadaniu - zaznacza Agnieszka Matuła, starszy specjalista menedżer projektów inwestycyjnych w Kostrzyńsko-Słubickiej SSE.
Przyciągnąć inwestorów
Nowe tereny to niejedyny sposób stref na przyciągnięcie do siebie inwestorów. Wprowadzają także liczne udogodnienia dla inwestorów, dzięki czemu lokalizowanie w nich biznesu jest prostsze, szybsze i tańsze. Katowicka SSE, w której MSP stanowią 40 proc., z myślą o takich właśnie firmach przygotowała zróżnicowaną ofertę działek inwestycyjnych, w tym terenów o powierzchni 0,5 ha.
Z kolei Łódzka i Wałbrzyska SSE postawiły na budowę hal przemysłowych pod wynajem, czyli na rozwiązania, które zmniejszą początkowe koszty inwestycji. W przypadku pierwszej ze stref budowa ma ruszyć jeszcze w tym roku. W pierwszym etapie powstanie obiekt o powierzchni docelowej 10 tys. mkw. o charakterze modułowym z minimalną dostępną powierzchnią 600-1000 mkw. Będzie gotowy do połowy 2017 r. W Wałbrzyskiej SSE dostępne jest już 5000 mkw. we Wrześni. Oprócz tego w strefie kończy się realizacja dwóch hal w miejscowościach Twardogóra oraz Dzierżoniów. Strefa oferuje też pomieszczenia biurowe, w których działalność może zostać objęta pomocą publiczną. W kraju są nawet strefy, które wprowadzają kompleksowe rozwiązania. Mowa o tworzeniu inkubatorów przedsiębiorczości, oferujących nie tylko przestrzenie biurowe, konferencyjne, ale i produkcyjne czy pracownie sprzyjające tworzeniu i realizacji nowych inicjatyw, w tym start-upów. - Oferujemy Pracownię Automatyki, Robotyki i Systemów Wizyjnych, którą otworzyliśmy w 2014 r., i Pracownię Odnawialnych Źródeł Energii, która powstała pod koniec 2015 r. - wymienia Agata Jaroszewska ze Słupskiej SSE. I podkreśla, że zastosowane najnowsze rozwiązania systemów wizyjnych dają firmom możliwość przeprowadzania testów funkcjonalnych oraz zastosowania najnowszych rozwiązań światowej automatyki i robotyki.
- Włączamy się też w działania służące upowszechnianiu czystej energii. Jesteśmy akredytowanym ośrodkiem w zakresie prowadzenia szkoleń dotyczących systemów fotowoltaicznych. Mamy świadomość, że innowacje i efektywność energetyczna, a co za tym idzie - efektywność finansowa są dla przedsiębiorców ważnymi zagadnieniami - dodaje Agata Jaroszewska.
SSE oferują coś więcej niż udogodnienia infrastrukturalne i podatkowe. Te ostatnie zresztą różnią się w zależności od regionu. Na przykład w Pomorskiej SSE zwolnienie z podatku dochodowego w przypadku małych przedsiębiorstw wynosi od 45 proc. (woj. wielkopolskie) do 55 proc. (woj. zachodniopomorskie, pomorskie i kujawsko-pomorskie) kwalifikowanych kosztów inwestycji lub dwuletnich kosztów pracy. Dla średnich firm pułap pomocy publicznej jest niższy o 10 pkt proc.
Mając świadomość tego, że przyciągają coraz więcej firm z sektora MSP, strefy stawiają na profesjonalne doradztwo i wsparcie w przejściu przez procedurę uzyskania zgodny na prowadzenie działalności lub zakup gruntów w strefie, czyli od ułatwieniu im kontaktów z władzami lokalnymi czy administracją centralną po znalezienie pracowników. - Na przestrzeni 20 lat pomogliśmy w ten sposób w rozpoczęciu działalności kilkuset firmom, które na inwestycje przeznaczyły łącznie 24 mld zł, tworząc ponad 60 tys. miejsc pracy - podkreśla Piotr Wojaczek.
W strefach łatwiej też małym i średnim firmom być na bieżąco ze wszystkimi zmianami w prawie i na rynku biznesowym. Na specjalnych spotkaniach organizowanych przez zarządy stref mogą bowiem uzupełnić wiedzę z zakresu zmian podatkowych, prawa pracy, funduszy europejskich, ochrony środowiska czy księgowości. - U nas odbywa się to na śniadaniach biznesowych. W ostatnim półroczu zorganizowaliśmy ich ponad 10 - mówi Agata Jaroszewska.
Specjaliści do pracy
Strefy już od dawna postanowiły zadbać o napływ pracowników, na których jest zapotrzebowanie ze strony lokujących się w nich firm. Krakowski Park Technologiczny robi to poprzez powołany w maju 2015 r. Małopolski Klaster Edukacyjny, którego członkami są szkoły, centra kształcenia zawodowego, ustawicznego, gminy, powiaty, firmy, Ochotnicze Hufce Pracy. Jako koordynator Klastra Park przygotowuje ofertę dla przedsiębiorców, wskazując na potencjał kadrowy w regionie.
Z kolei Łódzka SSE zaangażowała się w organizowanie bezpośrednich spotkań pracodawców ze szkołami i uczelniami. - Jednym z wydarzeń dających taką możliwość są regularne spotkania Strefy HR - forum zrzeszającego przedstawicieli działów HR lokalnych firm - podczas których instytucje, takie jak szkoły, uczelnie oraz urzędy pracy, prezentują swoją ofertę oraz przedstawiają narzędzia, które pozwalają wesprzeć przedsiębiorców w pozyskiwaniu kadry pracowniczej - wyjaśnia Marek Michalik, prezes zarządu Łódzkiej SSE.
Dodaje, że ŁSSE w najbliższej przyszłości chce się także skupić na wsparciu szkoleniowym dla firm z sektora nowoczesnych usług dla biznesu oraz IT. W celu usystematyzowania i zintensyfikowania działań w zakresie wsparcia edukacji dla biznesu w regionie ŁSSE utworzyła Łódzki Klaster Edukacyjny, który poprzez promocję regionu oraz kształcenia zawodowego, a także integrowanie światów biznesu i edukacji ma się przyczynić do zapewnienia stałego dopływu kadr.
Taki klaster już działa w Wałbrzyskiej SSE. Łączy on 80 podmiotów, w tym szkoły techniczne, zawodowe, uczelnie wyższe oraz pracodawców. Głównym założeniem "Invest in EDU" jest łączenie firm ze szkołami, które mogą kształcić na ich potrzeby. Efekty już są. To dwie klasy patronackie wspierane przez firmy działające w WSSE na kierunku operator obrabiarek skrawających. Od przyszłego roku szkolnego mają zostać uruchomione kolejne klasy.
Katowicka SSE, by zapewnić inwestorom dostęp do wykwalifikowanej kadry, postanowiła wdrożyć projekt K2. Jego celem jest dopasowanie zasobów rynku pracy do popytu w zakresie kompetencji i dostępności pracowników o określonym profilu.
- Aktualnie realizowaną w jego ramach inicjatywą jest program "Talenty inżynierskie sieci K2". Jest adresowany do tegorocznych absolwentów szkół średnich o potencjale na kierunkach technicznych z predyspozycjami do pracy na stanowiskach inżynierskich i kierowniczych. Będą oni mogli nabyć praktyczne umiejętności w trakcie studiów zgodnych z profilem wymagań pracodawców, stypendium i wynagrodzenie w trakcie nauki, a po jej zakończeniu otrzymają certyfikat kompetencji sieci K2 i zaplanują indywidualną ścieżkę kariery w firmach uczestniczących w projekcie - tłumaczy Piotr Wojaczek.
Razem za granicę
Przedsiębiorcy mogą też liczyć na pomoc przy zdobywaniu kontraktów zagranicznych. Organizowane przez strefy projekty pomagają bowiem w pozyskaniu dofinansowania do udziału w misjach gospodarczych. W Słupskiej SSE w ramach projektu "Inwestuj w Pomorskie" na pomoc w zorganizowaniu misji wyjazdowej do Niemiec i krajów skandynawskich mogli liczyć ostatnio przedsiębiorcy z branż ICT, ekotechnologii oraz OZE.
W Krakowskim Parku Technologicznym wraz z MARR, Nową Hutą Przyszłości został natomiast opracowany wniosek o dofinansowanie projektu Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego. Ma on na celu z jednej strony właśnie promocję małopolskich przedsiębiorców na rynkach zagranicznych, a z drugiej rozwój małopolskiej oferty inwestycyjnej i wspieranie współpracy z samorządami. Strefa czeka właśnie na rozstrzygnięcie konkursu.
Warto dodać, że niektóre strefy utworzyły też grupy zakupowe na swoich terenach. Przystąpienie do nich umożliwia obniżenie opłat za energię elektryczną i paliwo gazowe. Jak wylicza Wałbrzyska SSE, oszczędności mogą wynieść nawet ponad 20 proc.
@RY1@i02/2016/118/i02.2016.118.13000010a.802.jpg@RY2@
SSE w Polsce
Patrycja Otto
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu