PGZ zarobi, ale ucierpią jej spółki
ZBROJENIÓWKA
5 proc. od wartości umów- tyle wynosi prowizja, którą będą płacić centrali spółki należące do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. To m.in. firma Rosomak produkująca armatohaubice Krab, Huta Stalowa Wola czy wytwarzające amunicję Mesko. Czego będą dotyczyć opłaty? Między innymi nadzoru i marketingu. Sprawa jest kontrowersyjna, bo opłata obejmie kontrakty już wcześniej zawarte. - To może doprowadzić do protestów związkowców - twierdzi nasz rozmówca związany z branżą. Powód: realizacja części umów stanie się nieopłacalna.
Mimo to kolejna próba konsolidacji polskiej zbrojeniówki może być skuteczna. - Tym razem jestem ostrożnym optymistą. Sprawnie zakończono problem Polski resortowej - zbrojeniówka nie podlega już trzem ministerstwom, a tylko MON. To przyspiesza decyzje - wyjaśnia Dominik Kimla, analityk w firmie konsultingowej Avascent. Poza tym polski przemysł może zyskać dodatkowe zamówienia. ©?
Maciej Miłosz
A3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu