Bazylea IV: bardziej przejrzyste banki
Piotr Bednarski: Najbardziej kapitałochłonne linie biznesowe mogą być ograniczane. To może mieć przełożenie na całą gospodarkę
Kilka dni temu Bazylejski Komitet Nadzoru Bankowego ogłosił nowe standardy dotyczące wymogów kapitałowych wobec banków. Zyskały już nazwę Bazylea IV. W perspektywie kilku lat będą one miały znaczący wpływ na sposób działania banków na całym świecie. - To kamień milowy. Nowe ramy kapitałowe podniosą zaufanie do sektora bankowego - spodziewa się Mario Draghi, prezes Europejskiego Banku Centralnego. Stoi on na czele grupy szefów banków centralnych i nadzorów, która wiele miesięcy negocjowała ostateczny kształt regulacji. Po jednej stronie sporu byli nadzorcy europejscy, po drugiej - głównie ci z Ameryki Północnej. Europejczycy obawiali się zaostrzenia wymogów - do czego ostatecznie doszło. W zamian dostali jednak niemal 10 lat na dostosowanie do nowych wymagań.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.