Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Demograficzne wyzwania

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Tak jak w przeszłości kapitał ludzki był jednym z najważniejszych czynników przyciągających zagraniczne inwestycje, tak teraz jego niedostatek może być istotnym ograniczeniem

- Zdolność do budowania dobrze zmotywowanego zespołu to jeden z podstawowych czynników sukcesu na rynku - mówił Jacek Jakub Niewęgłowski, członek zarządu Play, otwierając debatę poświęconą atrakcyjności i ryzyku inwestycyjnemu Polski dla inwestorów bezpośrednich podczas Poland Capital Summit. Dzięki zatrudnieniu odpowiednich ludzi i zainwestowaniu 700 mln euro jego firma w ciągu dekady stała się siecią komórkową numer dwa pod względem liczby abonentów.

Zalety polskich pracowników podkreślali wszyscy paneliści reprezentujący firmy, które w Polsce postawiły swoje fabryki lub umieściły centra usług. Rzadko pojawiał się argument o naszej przewadze związanej z niższymi płacami. Zaletami docenianymi przez inwestorów są dobre wykształcenie Polaków i ich zaangażowanie w pracę.

- Polacy są wiarygodni w tym, co robią - zauważył Hubert Harań, członek zarządu 3M Polska.

Obawy o to, jak będzie wyglądał zasób kapitału ludzkiego w przyszłości, jest jednym z istotnych czynników ryzyka z punktu widzenia przyciągania zagranicznych inwestycji. Z prognoz demograficznych wynika, że Polska się starzeje, a liczba osób w wieku produkcyjnym spada.

- Na razie rynek pracy stanowi o naszej przewadze konkurencyjnej. Ale bardzo często inwestorzy pytają, czy także w przyszłości nasze uczelnie opuszczać będzie odpowiednio duża liczba absolwentów - zwracała uwagę Małgorzata Jasińska, dyrektor zarządzający w Hays, brytyjskiej firmie doradztwa personalnego działającej także w Polsce.

Zapewnienie odpowiedniej liczby rąk do pracy będzie coraz większym wyzwaniem, bo zmienia się charakter inwestycji realizowanych w naszym kraju przez zagraniczne firmy.

- Kiedy przed dekadą zaczynałem pracę, tylko 5 proc. inwestycji dotyczyło sektora usług, obecnie jest ich tyle samo, co inwestycji w sektorze produkcyjnym - mówił Rafał Szajewski, zastępca dyrektora w departamencie inwestycji zagranicznych Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu.

Usługi absorbują większą liczbę pracowników niż produkcja przemysłowa. A Polska stała się w ostatnim czasie liderem w przyciąganiu inwestycji usługowych, czego efektem jest rosnący popyt na pracowników. Z raportu firmy doradczej EY wynika, że jeśli zrealizowane zostaną wszystkie zapowiedziane w zeszłym roku bezpośrednie inwestycje zagraniczne, to w Polsce powstanie 22 tys. nowych miejsc pracy. Tylko w Wielkiej Brytanii zagraniczny kapitał tworzy więcej miejsc pracy. Żeby sprostać oczekiwaniom inwestorów, powinniśmy dołożyć starań, żeby zatrzymać w naszym kraju większą liczbę chętnie u nas podejmujących studia Ukraińców.

- Na razie oni przyjeżdżają do nas przede wszystkim dlatego, że relatywnie tanio mogą zdobyć dobre wykształcenie. A później z reguły wyjeżdżają - mówi Karolina Stubińska, wiceprezes Centrum Wsparcia Imigrantów i Imigrantek.

Michał Wójcik

@RY1@i02/2017/110/i02.2017.110.000001100.801.jpg@RY2@

@RY1@i02/2017/110/i02.2017.110.000001100.802.jpg@RY2@

@RY1@i02/2017/110/i02.2017.110.000001100.803.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.