Inwestycje idą do nas z… Białorusi
Firmy ze Wschodu uciekają do Polski przed reżimem Łukaszenki
Nie Japonia czy Stany Zjednoczone, a Białoruś odpowiada w tym roku za największą liczbę zagranicznych inwestycji zrealizowanych w naszym kraju – wynika z danych Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu. W sumie mowa o 12 projektach. Dla porównania drugi pod tym względem kraj – Niemcy – może się pochwalić pięcioma projektami. Co ciekawe, inwestorzy z Białorusi planują w Polsce kolejne 33 przedsięwzięcia, co z kolei daje im drugą po USA pozycję na liście nowych inwestycji.
Co jest powodem tego białoruskiego bumu? Jak tłumaczy Paweł Kurtasz, prezes PAIH, jest to efekt programu Poland Business Harbour. Powstał on jako odpowiedź na prześladowania na Białorusi i poszukiwania przez tamtejszych przedsiębiorców możliwości relokacji w bezpieczne miejsce. To zaowocowało napływem do Polski firm przede wszystkim z sektora IT czy startupów. Nie są to projekty o wysokich nakładach, ale dające za to wiele nowych miejsc pracy. W planowanych inwestycjach jest ich przewidzianych niemal 9,5 tys. Program, obecnie obejmujący cały świat, początkowo był skierowany jedynie do firm i specjalistów nowych technologii z Białorusi. – Z tego też względu najwięcej rekomendacji wciąż jest wydawanych białoruskim firmom – dodaje prezes PAIH.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.